Marszałek tłumaczy się MRR ws. term

Olsztyński urząd marszałkowski przesłał do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wyjaśnienia i dokumentację dotyczące Term Warmińskich w Lidzbarku Warmińskim. Inwestycja budzi kontrowersje, bo woda termalna ma nieco ponad 20 stopni i będzie wymagała podgrzewania.
Marszałek tłumaczy się MRR ws. term
Łukasz Bielewski z Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie poinformował, że komplet dokumentacji, o którą poprosiło ministerstwo oraz odpowiedzi na zadane przez resort pytania zostały przesłane do Warszawy.

Czytaj też: Termy Warmińskie na cenzurowanym w MRR

"Nasze wyjaśnienia dla ministerstwa dotyczyły m.in. tego, dlaczego projekt nie jest realizowany w formule partnerstwa publiczno-prywatnego, choć takie były pierwotne zamiary. Odpisaliśmy więc, że starostwu w Lidzbarku nie udało się znaleźć partnera i dlatego do projektu starostwa dołączył samorząd miasta Lidzbarka Warmińskiego" - poinformował Bielewski. Ponadto do pisma zostały dołączone kopie m.in. wniosku o dofinansowanie projektu, studium wykonalności projektu czy program funkcjonalno-użytkowy Term Warmińskich.

"Odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania ministerstwa" - podkreślił Bielewski.

Współfinansowana ze środków unijnych budowa basenów z wodą termalną w Lidzbarku Warmińskim budzi szereg kontrowersji przede wszystkim dlatego, że temperatura wody termalnej, która ma się znaleźć w basenach wynosi nieco ponad 20 stopni i będzie wymagała podgrzewania. Przeciwnicy tej inwestycji podnoszą także, że Lidzbark Warmiński jest rodzinnym miastem marszałka woj. warmińsko-mazurskiego Jacka Protasa. Niemiecki "Der Spiegel" umieścił lidzbarski projekt na liście "euroabsurdów".

W ubiegłym tygodniu inwestycji bronili samorządowcy z Lidzbarka. Podczas konferencji przekonywali oni, że głównym celem projektów unijnych jest tworzenie miejsc pracy, a w Termach Warmińskich ma znaleźć zatrudnienie stu mieszkańców powiatu. Zdaniem samorządowców Termy Warmińskie dają też szansę na ożywienie gospodarcze i turystyczne północno-zachodniej części województwa. W Lidzbarku realizowane są także inne projekty związane z planami utworzenia tam w przyszłości uzdrowiska.

Zdaniem starosty lidzbarskiego Jana Harhaja niska temperatura wód typu chlorkowo-sodowego, która zasili kompleks lidzbarskich basenów, nie jest niczym wyjątkowym w tego typu obiektach. Jako przykład podał uzdrowisko Bad Lobenstein w Turyngii, które od 10 lat wykorzystuje wodę termalną o temperaturze 21 stopni.

Termy powstają u podnóża Góry Krzyżowej, przy drodze krajowej nr 51, która prowadzi do polsko-rosyjskiego przejścia granicznego w Bezledach. Projekt zakłada budowę zespołu krytych i otwartych basenów, które wykorzystują słone i ciepłe wody termalne. Powstanie też ośrodek odnowy biologicznej i rehabilitacji, centrum konferencyjne, wioska wakacyjna dla rodzin z dziećmi, obiekty rekreacyjne z terenami narciarskimi, ogrodem linowym, parkiem wspinaczkowym i boiskami, a także sklepy i restauracja.

Wartość inwestycji wynosi ponad 93 mln zł, z czego 64 mln zł to fundusze unijne z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia Mazury 2007-2013. Beneficjentem projektu jest powiat lidzbarski, a jego partnerem miasto Lidzbark Warmiński. Termy powinny być oddane do użytku w 2014 r.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.