Miasta osiągnęły kompromis ws. zintegrowanych inwestycji

- Bliskie jest porozumienie w sprawie bydgosko-toruńskich Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT) - oceniają samorządowcy z regionu. Według nich podczas spotkania u wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej wypracowano wstępne rozwiązania kompromisowe.
Miasta osiągnęły kompromis ws. zintegrowanych inwestycji

Zintegrowane Inwestycje Terytorialne to nowy sposób współpracy samorządów. Miasta i otaczające je gminy oraz władze województw wspólnie mają ustalać cele do osiągnięcia i wskazywać inwestycje do zrealizowania. ZIT będą realizowane ze środków unijnych w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych.

W spotkaniu z wicepremier, minister infrastruktury i rozwoju wzięli udział m.in. przewodnicząca sejmiku Dorota Jakuta, marszałek województwa Piotr Całbecki, prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski i prezydent Torunia Michał Zaleski. Dotychczas zawarcie porozumienia uniemożliwiał spór władz Bydgoszczy i Torunia dotyczący kształtu i zasad funkcjonowania wspólnego ZIT.

W czasie negocjacji wstępnie ustalono, że w skład ZIT wejdą Bydgoszcz, wszystkie gminy powiatu bydgoskiego wraz Łabiszynem, Szubinem i Nakłem n. Notecią z sąsiednich powiatów oraz Toruń, wszystkie gminy powiatu toruńskiego i Kowalewo z sąsiedniego powiatu. Przyjęto, że siedziba związku ZIT będzie w Bydgoszczy, na czele zarządu będzie stał prezydent Bydgoszczy, a na czele komitetu sterującego prezydenci Bydgoszczy i Torunia. Środki miałyby być dzielone na postawie strategii, na konkretne projekty.

Czytaj też:   Marszałek Całbecki wystąpił do rządu o decyzję ws. ZIT

Konieczne jest jeszcze uzgodnienie szczegółów porozumienia i uzyskanie akceptacji radnych poszczególnych samorządów.

Województwo kujawsko-pomorskie na funkcjonowanie ZIT ma otrzymać 153,8 mln zł.

"Moim zdaniem porozumienie jest bliskie. Jednak warunkiem jego zawarcia jest rozpoczęcie dialogu" - powiedział po spotkaniu marszałek województwa.

Według Całbeckiego wicepremier poinformowała, w jakich okolicznościach kształtowały się porozumienia w innych województwach, gdzie również dochodziło do napiętych sytuacji, wydawałoby się nie do rozwiązania. "Doświadczenia tych województw rzucają nowe światło na konflikt, który ma miejsce w naszym regionie" - dodał.

Prezydent Torunia przyznał, że spotkanie "dało wiarę w to, że jest szansa na realizację wspólnego ZIT Bydgoszczy i Torunia w naszym województwie". "Nie ma wyjścia. Musimy dojść do porozumienia na poziomie lokalnym, więc czeka nas kolejna runda negocjacji" - zapowiedział Zaleski.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Według mojego odczucia Bydgoszcz przegrała całe to rozdanie – twierdzi burmistrz Idzi Kaczmarek – Odpadł całkowicie parytet ludnościowy, Toruń pozyskał trzy nowe gminy, do Toruńskiego Obszaru Funkcjonalnego, które się pokrywają z powiatem toruńskim. Bydgoszcz dokoptowała Nakło, które nie pokrywa si...ę jednak z powiatem bydgoskim. Także to wzmocnienie bydgoskiego obszaru nie do końca jest dla mnie przemawiające. Układ sił z 11 do 8 zmienił się do 12 do 11.
Burmistrz Łabiszyna za osłabienie Bydgoszczy uważa także rotacyjne kierowanie Komitetem Sterującym. Niekorzystny z punktu widzenia Łabiszyna ma być natomiast sposób głosowania projektów.
rozwiń

123, 2014-04-02 22:21:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE