Miasta potrzebują kompleksowych działań rewitalizacyjnych

- W perspektywie finansowej na lata 2014-2020 w rewitalizację polskich miast zainwestujemy minimum 25 mld zł - zapowiada wiceminister infrastruktury Paweł Orłowski. Według danych resortu rewitalizacji wymaga nawet ponad 20 proc. terenów zurbanizowanych.
Miasta potrzebują kompleksowych działań rewitalizacyjnych

Minister poinformował, że na początku czerwca resort przygotował założenia Narodowego Planu Rewitalizacji (NPR). Gotowa strategia ma być przedstawiona Radzie Ministrów na przełomie 2014 i 2015 roku.

Orłowski ocenił, że w Polsce potrzebne są kompleksowe działania rewitalizacyjne, szczególnie w miastach. "Obecnie często przywracanie do życia obszarów zdegradowanych jest punktowe i polega bardziej na estetyzacji danego miejsca. My chcemy, aby działania były prowadzone kompleksowo, z wykorzystaniem instrumentów polityki społecznej i gospodarczej, z udziałem lokalnej społeczności, przy wykorzystaniu funduszy unijnych, krajowych, samorządowych i prywatnych" - powiedział.

Czytaj też: Polska to kraj zaplanowany aż dla 62 mln ludzi. Dużo na tym tracimy

Wiceminister wyjaśnił, że potrzeba rewitalizacji koncentruje się szczególnie w zdegradowanych obszarach centrów miast, terenów powojskowych czy poprzemysłowych. "Rewitalizacja to nie tylko próba rozwiązania problemu, ale też szansa na rozwój. Skala potrzeb jest też bardzo duża, ponieważ ok. 20 obszarów zurbanizowanych wymaga takich działań. Dotyczy to bezpośrednio prawie 2,5 mln osób" - dodał. Orłowski zaznaczył, że na działania rewitalizacyjne przeznaczone zostanie minimum 25 mld zł.

NPR ma odpowiadać na niekorzystne procesy, jakie zachodzą na obszarach zurbanizowanych. Chodzi m.in. o tzw. rozlewanie się miast, czyli chaotyczne rozpraszanie zabudowy, wyludnianie się centrów, spadek liczby mieszkańców w miastach, dominację transportu prywatnego nad publicznym czy zanieczyszczenie powietrza. Promowana ma być również niskoemisyjność i odnawialne źródła energii.

Orłowski zwrócił uwagę, że oprócz działań czysto inwestycyjnych NPR będzie kładł nacisk także na edukację i aktywizację lokalnych społeczności. Chodzi np. o promocję samozatrudnienia, ułatwień w zakładaniu działalności gospodarczej. Wiceminister stwierdził, że zgodnie z postulatami ekspertów analizowane są także możliwości wsparcia działań rewitalizacyjnych w postaci ulg i zachęt inwestycyjnych.

"Oprócz rewitalizacji samej infrastruktury, czyli np. termomodernizacji, odnowy elewacji budynków, tworzenia terenów zielonych, wytyczania dróg rowerowych, ciągów dla pieszych, aktywnym wsparciem chcemy też pomóc ludziom mieszkającym na zdegradowanych terenach. Często w takich miejscach koncentrują się negatywne zjawiska społeczne, jak np. relatywnie wysokie bezrobocie i zagrożenie wykluczeniem społecznym. Poprzez wykorzystanie różnych instrumentów polityki społecznej chcemy pomóc ludziom np. wrócić na rynek pracy" - powiedział.

Wiceszef resortu infrastruktury i rozwoju dodał, że NPR będzie realizowany przede wszystkim przez gminy. Samorządy będą musiały opracować na podstawie NPR własne lokalne plany rewitalizacji.

"Dobry plan musi się koncentrować na rozwiązywaniu najważniejszych problemów i dotyczyć najbardziej zdegradowanych obszarów. Nie może być zbiorem życzeń. Od władz samorządowych będziemy oczekiwali pogłębionej diagnozy i umożliwienia wszystkim zainteresowanym udziału w konsultacjach i współtworzenia, a później uczestnictwa w realizacji programu. Już dzisiaj jest w tym obszarze wiele dobrych praktyk, które będziemy upowszechniać" - powiedział.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dzień Dobry- strzał w " dziesiątkę" wiele się mówiło o budowlach, do zrewitalizowania, terenach, a przecież najważniejsi są ludzie.Zdegradowane obszary miejskie to wielkie wyzwanie dla Samorządów i Nowego PlanuNPR. Dziękuje i pozdrawiam uczestnik EEC 2014 słuchacz panelu- rewitalizacja mia...st.Ryszard Kmieć. rozwiń

Ryszard Kmieć., 2014-06-16 13:12:49 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE