Niech Unia pospieszy się z programami

  • Agnieszka Widera
  • 12-10-2012
  • drukuj
Ministrowe Czech, Słowacji, Węgier, Polski oraz Słowenii przyjęli wspólną deklarację dotyczącą negocjacji polityki spójności. Chcą zmobilizować KE do sprawnego zakończenia negocjacji i tworzenia konkretnych programów w przyszłym budżecie UE.
Niech Unia pospieszy się z programami
Wspólna deklaracja państw grupy V4 i Słowenii to głos w unijnej debacie prezentujący jednolite stanowisko państw w naszej części Europy dotyczący kształtu i zasad funkcjonowania polityki spójności w nowym okresie programowania. Dokument został podpisany podczas spotkania ministrów ds. rozwoju regionalnego państw Grupy Wyszehradzkiej i Słowenii w Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach.

- To ważna deklaracja ponieważ mówimy w nim jednym głosem jako grupa państw, a nie pojedynczy gracze, co od razu jest inaczej odbierane na forum Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego - twierdzi Adam Zdziebło, wiceminister rozwoju regionalnego. To właśnie polskie MRR wyszło z inicjatywą przyjęcia takiego dokumentu.

Deklaracja mówi przede wszystkim o tym, by jak najszybciej i jak najsprawniej zakończyć proces negocjacji nowego budżetu unijnego.

- Przypomnę, że obecny budżet wystartował z ponad rocznym poślizgiem i chcemy tego uniknąć w kolejnym okresie finansowania. Chcemy, by nowy budżet wystartował z początkiem 2014 roku. Dlatego mamy zamiar mobilizować KE i podkreślamy potrzebę jak najszybszego zakończenia negocjacji i rozpoczęcie procesu przygotowania przyszłych programów operacyjnych oraz systemu ich wdrażania - kontynuuje wiceminister Zdziebło i dodaje, że dopóki trwają negocjacje trudno też mówić o kwotach jakie do Polski mogą trafić.

Czytaj też: Nie ma zgody co do kształtu unijnego budżetu

Deklaracja zawiera także zapis o utrzymaniu dotychczasowego poziomu dofinansowania dla regionów mniej rozwiniętych.

- Podnoszenie konkurencyjności regionów i podnoszenie jakości życia w regionach to jedno z podstawowych założeń polityki spójności - podkreśla wiceminister resortu rozwoju regionalnego. - Chcielibyśmy skierować interwencje funduszy europejskich w te miejsca, które tego bardzo potrzebują. Stale mówi się o regionach Polski Wschodniej, ale bardzo duże wsparcie potrzebne jest także w północnej Wielkopolsce, w dużej część woj. zachodniopomorskiego. To jest wyzwanie jakie stoi przed naszym ministerstwem, by pieniądze unijne tak zaprogramować, by ludzie tam mieszkający mogli z nich skorzystać - kontynuuje Zdziebło.

Ministerstwo nie zapomina także o miastach, które są motorem napędowym rozwoju całych regionów.

Czyatj też: Polityka miejska na zakręcie

- Będziemy wspierali zarówno regiony jak i ośrodki, które generują dodatkowe impulsy rozwojowe - zapewnia Ździebło, ale - jak wskazuje - rozmowy dotyczące Polityki Miejskiej przedłużają się. - Silnie pracujemy nad tym nowym komponentem. Jest to pewna nowość. Teraz jednak nadszedł najtrudniejszy moment, kiedy założenia trzeba przekuć na konkretne zapisy i je wdrożyć. W deklaracji mówimy o spójnym podejmowaniu działań, biorąc pod uwagę także założenia polityki miejskiej - zapewnia Adam Zdziebło.

Przyjęta w piątek deklaracja państw grupy V4 i Słowenii mówi także o konieczności podniesienia w dyskusji na temat Wieloletnich Ram Finansowych kwestii poparcia dla utrzymania obecnego systemu kwalifikowalności VAT w nowej perspektywie budżetowej.

Czytaj też: Da się obronić VAT w zadaniach prorozwojowych? 

- To nie jest tak, że Polska próbuje ugrać coś dla siebie. Wszyscy chcieliby, by korzystny model - który funkcjonuje obecnie tylko w naszym kraju - został rozszerzony o inne kraje - dodaje minister.

Dokument zostanie przedstawiony krajom członkowskim i KE na posiedzeniu unijnej rady ds. ogólnych 16 października.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE