Nowa perspektywa finansowa UE wyzwaniem dla Polski Wschodniej

UE nauczyła się, że Polska jest wyjątkowo kreatywna w wykorzystywaniu unijnych środków. To może się okazać pewnym problemem dla Polski Wschodniej w nowej perspektywie finansowej, ze względu na zasadnicze ograniczenie swobody wyboru w sposobie alokowania funduszy europejskiej polityki spójności - ocenia prof. Jacek Szlachta.
Nowa perspektywa finansowa UE wyzwaniem dla Polski Wschodniej
Jak ocenia pan szanse Polski Wschodniej w kontekście pozyskiwania środków z nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej na lata 2014-2020?


Jacek Szlachta, kierownik Zakładu Strategii i Programowania Rozwoju w Katedrze Ekonomii Rozwoju i Polityki Ekonomicznej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie:  W pewnym uproszczeniu możemy przyjąć, że o ile w unijnej perspektywie z lat 2007-2013 dominowały środki przeznaczone dla samorządów, o tyle w nowej perspektywie główną rolę odgrywać będą środki dla przedsiębiorców.
 
Komisja Europejska zwraca jednak baczną uwagę, aby środki pomocowe nie zakłócały konkurencji, stąd niezbyt chętnie finansuje duże firmy, skupiając się raczej na małych i średnich przedsiębiorstwach. A w przypadku regionu Polski Wschodniej słabość kapitałowa czy technologiczna małych firm może się okazać barierą dla pozyskiwania tych środków w większym stopniu niż w innych częściach Polski, jako że w tym regionie tych firm jest relatywnie mniej, o niższym wskaźniku sukcesu rynkowego i bardziej tradycyjnych technologiach. 

Jakie są szanse na wsparcie inwestycji infrastrukturalnych ze środków unijnych? 

- Komisja Europejska generalnie pozwala finansować infrastrukturę lokalną, ale jednocześnie wskazuje, że jest to obowiązek kraju członkowskiego, stąd ustanowienie maksymalnych pułapów wysokości środków na te cele, które zawsze są poniżej oczekiwań samorządów lokalnych. Na przykład obowiązuje około 10-procentowy pułap środków w osi tematycznej związanej z infrastrukturą drogową.
 
W regionach, w których drogi lokalne są na zadowalającym poziomie, taka część środków na ten cel jest zupełnie wystarczająca, niestety w Polsce Wschodniej nie wygląda to tak optymistycznie. Można powiedzieć, że przeskoczyliśmy pewne fazy rozwojowe, bo UE dostosowuje założenia europejskiej polityki spójności w latach 2014-2020 do przeciętnego regionu Unii Europejskiej, który pod względem infrastrukturalnym jest rozwinięty znacznie lepiej niż Polska Wschodnia. 
 
Cały wywiad czytaj tu 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.