O roli samorządów w Unii Europejskiej

O doświadczeniach samorządów z Polski oraz 9 państw, które 10 lat temu dołączyły do UE rozmawiano w środę w Poznaniu podczas konferencji "10 na 10. Unia Europejska - Samorząd - Obywatele". Podczas debaty zwracano uwagę na duże znaczenie samorządów w Europie.
O roli samorządów w Unii Europejskiej

Pierwsza część konferencji była poświęcona procesowi rozszerzenia Unii Europejskiej w kontekście doświadczeń jej członków oraz perspektyw dla państw Bałkanów Zachodnich i państw objętych programem Partnerstwa Wschodniego.

Czytaj też: 10 lat w UE: jak samorządy wykorzystały fundusze europejskie? Wielkie podsumowanie

"Jesteśmy gotowi dzielić się swoimi doświadczeniami, zarówno z poziomu kraju jak i regionów. Naszym zadaniem jest przekazanie wiedzy tym, którzy chcą zostać członkiem UE. Muszą zrozumieć, że to droga trudna, która wymaga poświęceń" - zaznaczył marszałek woj. wielkopolskiego Marek Woźniak.

Podczas spotkania debatowano także o doświadczeniach i praktykach stosowanych przez samorządy państw, które dołączyły do UE w 2004 roku.

Jak zauważył podsekretarz stanu ds. prawnych i traktatowych w MSZ Artur Nowak-Far, samorządy tworzą ważną politycznie i gospodarczo sieć współpracy regionalnej.

"Z punktu widzenia Unii Europejskiej samorządy nabierają ciekawej tożsamości europejskiej. Ich zadaniem jest uczestnictwo w regionie i wpływania na proces decyzyjny w UE. Te działania wymagają dużego wysiłku, ale moim zdaniem polskie samorządy w tym zakresie sobie poradziły" - powiedział wiceminister.

Wskazał też na możliwość działania w unijnym Komitecie Regionów (jest to organ doradczy, reprezentujący interesy samorządów w UE), przekazywania sugestii i uwag władzom państwa, a także tzw. lobbing samorządowy.

"UE ma sporo sieci, w których samorządy państw europejskich współpracują na różnych szczeblach. To bardzo ważne, aby oceniać nie tylko skutek tych działań, ale również obszar działania samorządów. Polskie samorządy były zainteresowanie wpływaniem na proces decyzyjny, nawiązywały kontakty z innymi samorządami oraz organizacjami, które grupują interesy samorządów" - podkreśla Nowak-Far.

Jak zaznaczył b. wiceminister spraw zagranicznych Marek Grela bardzo ważne jest, aby przekazać państwom, które są kandydatami do UE, że drogę do członkostwa należy zacząć od zmian wewnątrz państwa.

"W przypadku Polski wejście do UE było finalnym efektem transformacji systemowej. Ponieśliśmy wysokie koszty również społeczne i finansowe. Przed przystąpieniem zamknęliśmy wiele zakładów. Nie chcę zniechęcić, ale pokazać, że trzeba być cierpliwym" - przyznał.

Dodał jednocześnie, że rola samorządów polega na przekazywaniu doświadczeń, a polskie samorządy są dobrym wzorem działalności, ponieważ prezentują europejski standard.

Obecny na konferencji członek Komitetu Regionów Luc van den Brande zwrócił uwagę na sytuację państw kandydujących w porównaniu do sytuacji tych, które już są członkami Unii. Zaznaczył, że warunki ekonomiczne 20 lat temu, kiedy rozmawiano o wejściu do UE Polski były inne. Każde z państw - jak podkreśla van den Brande - musi być gotowe do dokonania zmian.

"Przystąpienie Polski i pozostałych 9 państw było wyrazem ich potrzeb. 20 lat temu 25 proc. polskie gospodarki było oparte na rolnictwie. Potrzebne były zmiany wewnętrzne w tym kraju. Polska robiła to dla siebie, aby odnieść korzyści w przyszłości. To przesłanie trzeba teraz przekazać państwom kandydującym i starającym się o członkostwo. Bycie w UE to korzyść, ale też odpowiedzialność" - zaznaczył van den Brande.

Organizatorami konferencji był Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, Stowarzyszenie Instytut Zachodni oraz Urząd Miasta Poznania

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.