PARTNER PORTALU
  • BGK

PE przełożył głosowanie ws. gazu łupkowego

  • PAP/newseria.pl    11 września 2013 - 14:55
PE przełożył głosowanie ws. gazu łupkowego

PE zdecydował w środę, że przesunie na październik głosowanie stanowiska ws. dyrektywy, w której umieszczono zapis o wymogu pełnej oceny oddziaływania na środowisko projektów poszukiwania gazu łupkowego. Zdaniem wielu, mogłoby to zatrzymać inwestycje w łupki w UE.




 ZAKTUALIZOWANE.  Zdaniem polskich europosłów przesunięcie głosowania przez Parlament Europejski jest korzystne dla Polski, bo da więcej czasu na debatę i poprawki.

"Wszyscy zgadzamy się co do tego, że wydobycie węglowodorów powinno spełniać najwyższe standardy środowiskowe i być bezpieczne dla obywateli. Nie można jednak pozwolić na to, aby antyłupkowe lobby wykorzystywało środowiskowe argumenty do wprowadzenia na poziomie UE tak rygorystycznych przepisów, które praktycznie uniemożliwiłby rozwój tego sektora w Europie już na etapie badań i oceny złóż" - skomentował eurodeputowany Bogusław Sonik (PO).

Także eurodeputowany Konrad Szymański (PiS) ocenił, że przesunięcie głosowania to "krok we właściwym kierunku". "Dziś mamy większy wpływ na sali plenarnej (niż kiedy poprawka o gazie łupkowym była głosowana w komisji PE ds. środowiska - PAP) " - ocenił. "Dziś widać, że do posłów dociera krytyczny charakter tych restrykcyjnych przepisów nie tylko dla branży wydobywczej, ale także dla budowy dróg czy deweloperów. Zbudowaliśmy duży obóz oporu. Wykorzystamy ten czas na budowanie lepszego kompromisu" - dodał.

Zdaniem europosła Bogdana Marcinkiewicza (PO) przyjęcie proponowanych zapisów "oznaczałoby spowolnienie procesu eksploatacji gazu łupkowego w naszym kraju lub jego całkowite zatrzymanie oraz ucieczkę inwestorów do krajów, gdzie takie procedury nie obowiązują jak np. Ukraina".

Czytaj też: Gaz łupkowy bardziej akceptowany niż wiatraki

Z kolei eurodeputowana Lena Kolarska-Bobińska zwróciła uwagę, że zanim stwierdzi się czy w danym miejscu występuje gaz łupkowy wykonywanych jest wiele odwiertów próbnych. "Po co więc przeprowadzać prewencyjną ocenę skutków środowiskowych, skoro może się okazać, że w danym miejscu nie ma gazu łupkowego (...). Przecież pełna ocena skutków na środowisko jest już obecnie obowiązkowa w przypadku komercyjnego wydobycia" - wskazała.

W środę Parlament Europejski miał głosować nad stanowiskiem negocjacyjnym w sprawie projektu zmiany dyrektywy o ocenie skutków inwestycji na środowisko. Po wprowadzeniu poprawek przez komisję środowiska w lipcu projekt przewiduje obowiązek przeprowadzania pełnej procedury oceny oddziaływania na środowisko projektów gazu łupkowego już na wstępnym etapie poszukiwawczym.

Polska uważa, że taka poprawka jest "skrajna" i nieuzasadniona naukowo, bo przy małej skali wydobycia próbnego poszukiwanie gazu łupkowego jest podobne pod kątem wpływu na środowisko do poszukiwań gazu konwencjonalnego. Polska, polscy europosłowie i przemysł obawiają się, że taka zmiana unijnego prawa wstrzyma inwestycji w łupki w UE.

Komisja Europejska zapewnia, że przysłuchuje się debacie łupkowej w PE i że weźmie pod uwagę decyzje PE przy przygotowaniu własnej propozycji uregulowania wydobycia gazu łupkowego w UE. "Zawsze musimy słuchać uważnie nad czym Parlament Europejski dyskutuje i jakie decyzje podejmuje. Oczywiście decyzje, które będę podjęte przez Parlament Europejski będą uważnie wysłuchane przez Komisję Europejską, gdy będziemy prezentować naszą propozucję, co mam nadzieję nastąpi do końca roku" - powiedział pytany przed głosowaniem komisarz UE ds. środowiska Janez Potocznik.

Polska, która obok Wielkiej Brytanii, chce wydobywać gaz łupkowy, uważa, że nowe obostrzenia w unijnym prawie środowiskowym są niepotrzebne.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.