PKP PLK wykorzystała 97 proc. środków unijnych z perspektywy 2007-2013

PKP PLK zamierza wydać 100 proc. środków ze starej perspektywy unijnej 2007-2013 r. Po listopadzie mamy poziom wykorzystania 97 proc. środków UE - poinformował PAP prezes PKP PLK Andrzej Filip Wojciechowski.
PKP PLK wykorzystała 97 proc. środków unijnych z perspektywy 2007-2013
(fot. Tsca/wikipedia/CC BY 3.0)

"PKP PLK po listopadzie mają już 97 procent wykorzystanej alokacji. To najlepszy dowód na olbrzymi postęp w zarządzaniu inwestycjami, jaki osiągnął zarządca infrastruktury kolejowej. Do końca roku, jeżeli nie przytrafi się nic groźnego, PLK zamierza wydać 100 proc. środków ze starej perspektywy unijnej 2007-2013 r." - podkreślił Wojciechowski. W kończącej się perspektywie unijnego finansowania, PKP PLK miały do wykorzystania 13,4 mld zł.

W ramach tych pieniędzy wykonano prace modernizacyjne na liniach Warszawa – Gdynia, Legnica - Wrocław – Opole, Kraków – Rzeszów, Warszawa – Łódź, Warszawa – Białystok i Wrocław – Poznań. Podniesiono na części Centralnej Magistrali Kolejowej (ok.80 km) możliwość poruszania się pociągów z prędkością do 200km/h. Zmodernizowano m.in. 4259 rozjazdów, 1804 przejazdy kolejowy oraz 549 peronów.

"Oczywiście są jeszcze ryzyka, czy to naturalne czy wynikające z intencji wykonawców, ale PKP PLK podjęła wszelkie kroki żeby się zabezpieczyć. Czas na pomoc czy działania mobilizacyjne PLK wobec wykonawców już minął, teraz czekamy głównie na spływające faktury. Do czasu otrzymania wszystkich faktur nie będziemy spali spokojnie, bo dla nas się liczy każdy jeden złoty unijnej alokacji. Jednak po naszej stronie zadanie odrobione już w pełni. Cale szczęście duża większość wykonawców to wiarygodni i stabilni partnerzy" - zaznaczył Wojciechowski.

Jak wyjaśnił członek zarządu PKP PLK ds. inwestycji Marcin Mochocki ważne dla alokacji w ramach unijnej perspektywy 2007-2013 jest to, aby faktura wystawiona przez wykonawcę była zapłacona do 31 grudnia 2015 r. "I te 97 proc. to są właśnie te wystawione i zapłacone faktury przez PKP PLK" - powiedział PAP Mochocki.

Wojciechowski poinformował, że na początku 2013 r., zaraz po ukonstytuowaniu się nowych zarządów, wraz "z nastaniem prezesa PKP Jakuba Karnowskiego", powstał wewnętrzny raport w PKP PLK, który oceniał poziom ryzyka związany z unijnymi inwestycjami. "Ten raport wskazał na tysiące ryzyk w całym portfelu inwestycji zarządzanych przez nas w tym na możliwość utraty 1,5 mld zł z pieniędzy unijnych" - zaznaczył obecny prezes.

Dodał, że spółka, aby zapobiec takie sytuacji przez ostatnie lata wprowadziła szereg zmian wewnętrznych profesjonalizujących pion inwestycji oraz poprawiających relacje z wykonawcami.

"Dziś możemy otwarcie powiedzieć - przez ostatnie trzy lata PKP PLK uratowały prawie 1,5 mld unijnej alokacji - to olbrzymi sukces. Ostatnie lata to ciężka praca i dużo nerwów, ale na szali było 1,5 mld złotych, które w przypadku nie uratowania musiałyby obciążyć budżet państwa. Ten sukces to dzieło setek osób pracujących w spółce" - podkreślił Wojciechowski.

W przypadku projektów, w których w ramach prowadzonej przez PKP PLK diagnozy stwierdzono, że z uwagi na niski poziom ich zaawansowania w roku 2012 nie są możliwe do zakończenia do końca 2015 roku, chcąc zabezpieczyć ich płynną kontynuację (również w rozumieniu finansowym) w nowej perspektywie, podjęte zostały przez spółkę działania zmierzające do ich fazowania.

Formalną możliwość dzielenia dużych projektów na dwie fazy przewidziała Komisja Europejska, w ramach wytycznych do zamykania perspektywy 2007-2013. Wszczęta procedura fazowania dotyczy 8 projektów realizowanych w ramach perspektywy finansowej 2007-2013.

Chodzi m.in. o modernizacja linii kolejowych na odcinku Warszawa Gdynia – w zakresie systemów sterowania ruchem ERTMS i GSM-R oraz zasilania trakcyjnego, modernizacja linii kolejowej na odcinku Kraków – Rzeszów, projekt poprawy dostępu kolejowego do Portu Gdańskiego a także modernizacja linii kolejowej Rail Baltica Warszawa – Białystok-granica z Litwą, oraz odcinek Warszawa Rembertów – Zielonka – Tłuszcz(Sadowne).

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do WOLNOAMERYKANKA NASZA ?: A wystarczyłoby tylko zmienić ustawę o publicznym transporcie zbiorowym na wzór uregulowań UE i byłoby super. Tak zakładał i polski projekt, ale niestety został zmieniony

naprawić ustawę!, 2015-12-26 21:10:47 odpowiedz

Do DZIKI KRAJ !: TAK. Tylko na najbardziej zyskownych trasach obserwujemy dziką, krwiożerczą samowolkę zardzewiałych prywaciarskich busów. TAK to tylko w Polsce.

WOLNOAMERYKANKA NASZA ?, 2015-12-26 14:04:59 odpowiedz

Niestety PKS zlikwidował prawie wszystkie trasy i do większości małych miejscowości nie ma czym dojechać.

DZIKI KRAJ !, 2015-12-26 13:56:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE