Podlaskie, RPO 2014-2020: W tym roku rozdysponowano 693,9 mln zł

• 693,9 mln zł z unijnych funduszy z Regionalnego Programu Operacyjnego 2014-2020 rozdysponowano w 2016 r. w Podlaskiem.
• Wydano 14 proc. środków w programie - tak wynika z podsumowania przedstawionego w środę (21 grudnia) w urzędzie marszałkowskim Białymstoku.
• Rozstrzygnięto 71 konkursów, trwają jeszcze 22 takie postępowania, jeden konkurs unieważniono.
Podlaskie, RPO 2014-2020: W tym roku rozdysponowano 693,9 mln zł
Koniec roku kończymy z ponad 14-proc. wskaźnikiem finansowym - podał Maciej Żywno. (fot. wrotapodlasia,pl)

"To był trudny rok, ale przed nami przyszły rok wyjątkowej aktywności departamentów odpowiadających za wdrożenie Regionalnego Programu Operacyjnego" - mówił wicemarszałek województwa podlaskiego Maciej Żywno w środę na konferencji prasowej.

"Koniec roku kończymy z ponad 14-proc. wskaźnikiem finansowym" - podał Żywno. Powiedział, że plasuje to województwo podlaskie na 6.-7. miejscu spośród wszystkich województw, a jeszcze dwa miesiące temu - ze wskaźnikiem 2,8 proc. zakontraktowanych środków - Podlaskie było na przedostatnim miejscu w kraju.

Wicemarszałek Anna Naszkiewicz powiedziała, że po dwóch latach realizacji RPO, program "jest w fazie zdecydowanego rozpędzenia". "Myślimy, że rok 2017 będzie już takim rokiem, gdzie ta różnorodność konkursów i stopień ich zaawansowania będzie jeszcze bardziej widoczna" - powiedziała Naszkiewicz.

W 49 konkursach zaplanowanych na 2017 r. ma być do zdobycia 1,3 mld zł. Będą to konkursy dla samorządów, firm, placówek oświatowych, jednostek ochrony zdrowia, ale też organizacji pozarządowych.

Po konkursach z 2016 r. widać w Podlaskiem, że "wyzwaniem" będzie zagospodarowanie wszystkich dostępnych środków na szkolnictwo zawodowe. Dyrektor departamentu Europejskiego Funduszu Społecznego w urzędzie marszałkowskim Elżbieta Romańczuk powiedziała, że jest odzew na konkursy, wpływają projekty i urząd ma nadzieję, że dotacje będą rozdysponowane, a szkolnictwo zawodowe "stanie na nogi za 5-7 lat", zgodnie z zakładanymi wcześniej planami.

Romańczuk podkreśliła, że te podmioty, które mogłyby skorzystać z dotacji na kształcenie ogólne, "są zagubione" w związku z reformą edukacji. Maciej Żywno powiedział, że w sprawie kształcenia ogólnego były problemy z podpisywaniem umów, gdyż beneficjenci unijnych środków "mocno się obawiali", nie wiedząc, co czeka ich w przyszłości.

Czytaj też: Po ze środkami z UE po 2020 r.? Samorządy apelują

Dodał, że obawy mają także gimnazja, które skorzystały z dotacji w poprzednich latach. Jak mówił, nie wiadomo bowiem co będzie, jeżeli szkoły zostaną zlikwidowane, a przez to nie będzie dotrzymany czas tzw. trwałości projektu. "Naprawdę nikt jednoznacznie nie potrafi w tej chwili odpowiedzieć, co z tym tematem będzie" - wskazał Żywno. Jak przypomniał, niezachowanie trwałości projektu może oznaczać konieczność zwrotu pieniędzy do Komisji Europejskiej.

"Potrzebujemy na pewno stabilności prawa" - podkreślał Żywno i przypomniał, że trzeba było np. unieważnić konkurs na odnawialne źródła energii, bo nowelizowano ustawę o OZE. Mówił, że zmiany prawa wpływają zarówno na ogłaszanie konkursów, "a co jeszcze gorzej" na realizację projektów, na które przyznano dotacje i podpisano umowy.

Emilia Malinowska, dyrektor biura innowacyjności przedsiębiorstw podała, że po dotacje chętnie sięgają firmy. "Na wszystkie konkursy, które dotychczas ogłosiliśmy wpływały projekty, które kilkakrotnie przekraczały dostępną alokację" - podsumowała.

Romańczuk zapowiedziała, że w styczniu ruszą nabory na dotacje na zakładanie działalności gospodarczej, kolejne nabory - ostatnie na ten cel - będą prowadzone pod koniec 2017 r.; zostaną jeszcze 2 mln euro na pożyczki.

Jakub Krawczuk, dyrektor departamentu wdrażania RPO powiedział, że nie ma natomiast większego zainteresowania pieniędzmi na bioróżnorodność, konsultowane jest więc przeniesienie tych środków na inne cele.

Z kolei za mało - dodał Krawczuk - było pieniędzy na ochronę dziedzictwa kulturowego, jednak KE "raczej nie będzie skłonna", by było ich więcej. Sporym zainteresowaniem cieszy się konkurs na termomodernizację, jak również na inwestycje wodno-kanalizacyjne - mówił.

Regionalny Program Operacyjny w Podlaskiem na lata 2014-2020 jest programem dwufunduszowym. Oprócz pieniędzy z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) obejmuje również środki z Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS). W ramach RPO 2014-2020 Podlaskie dysponuje 5,1 mld zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE