Polak potrafi. Stracić 80 milionów z Unii

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 25-02-2010
  • drukuj
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zabrało dotacje unijne kilku samorządom, które mimo ostrzeżeń nie wykonały inwestycji. Pierwszy raz w tej edycji funduszy dla Polski.
Polak potrafi. Stracić 80 milionów z Unii

Krosno, Jasło, Międzyrzec i powiat rzeszowski miały przygotować tereny pod inwestycje biznesowe w ramach programu „Rozwój Polski wschodniej”. Odbiorcy dotacji nie dotrzymali terminów, nie wykupili gruntów, nie przygotowali dokumentacji na czas. I zostali skreśleni z listy.

„Po prostu dłużej nie mogliśmy trzymać pieniędzy w zamrażarce. Niech to będzie lekcja dla innych odbiorców dotacji” – powiedział „Gazecie Wyborczej” wiceminister rozwoju regionalnego Krzysztof Hetman.

Ulgowo ministerstwo potraktowało powiat rzeszowski. Obcięło mu 30 proc. wsparcia – z 86 do 47 mln zł. Powiat nie przygotuje ponad 80 hektarów terenów, ale tylko 60.

Pieniądze zabrane tym projektom pozostają w Polsce wschodniej. Pod koniec czerwca Ministerstwo Rozwoju Regionalnego ogłosi konkurs na stworzenie terenów pod inwestycje. Mogą w nim wystartować samorządy z pięciu wschodnich województw naszego kraju.

Jasło na pewno do konkursu nie przystąpi, bo na wykupienie ziemi musiało by wydać 80 mln zł, niemal cały roczny budżet. Krosno dzięki dotacji na 33 ha przy lotnisku miało urządzić tereny dla inwestorów: z drogami, kanalizacją, wodociągiem, placem manewrowym i oświetleniem. Chce jeszcze raz starać się o dofinansowanie na ten sam projekt.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE