PARTNER PORTALU
  • BGK

Policja i urzędy na tropie wyłudzeń unijnych pieniędzy

  • PAP    26 czerwca 2015 - 16:03
Policja i urzędy na tropie wyłudzeń unijnych pieniędzy

Specgrupa będzie monitorowała prawidłowość wydawania unijnych środków z nowej perspektywy (fot.pixabay)

Z inicjatywy Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie zawiązano grupę ds. przeciwdziałania nieprawidłowościom związanym z wydawaniem unijnych pieniędzy. W skład grupy weszli przedstawiciele 10 instytucji i urzędów, m.in. ABW, UKS i Urzędu Marszałkowskiego.




"Celem tej grupy będzie nie tylko ujawnianie przestępstw na szkodę interesów finansowych Unii Europejskiej, ale przede wszystkim chcemy zapobiegać tym przestępstwom. Zależy nam na tym, by żadna złotówka z unijnych dotacji nie została zmarnowana, by nie trzeba jej było zwracać. Takie działania wpłynął też na wiarygodność naszego regionu w wydawaniu unijnych funduszy" - powiedział szef powołanej w piątek (26 czerwca) grupy Piotr Zabuski. Na co dzień jest on naczelnikiem wydziału do walki z przestępczością gospodarczą w olsztyńskiej komendzie wojewódzkiej.

W skład grupy, która będzie monitorowała prawidłowość wydawania unijnych środków z nowej perspektywy weszli przedstawiciele instytucji, które będą rozdysponowywały te pieniądze m.in. Wojewódzkiego Urzędu Pracy, Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, czy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a także urzędów Marszałkowskiego i Wojewódzkiego. Stronę "śledczą" w tej grupie oprócz policji będą reprezentować przedstawiciele Urzędu Kontroli Skarbowej oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Zabuski zapowiedział, że członkowie grupy m.in. będą się w sposób zorganizowany wymieniać informacjami.

"Jeśli będziemy wiedzieli, że na teren naszego województwa wkracza np. grupa wyłudzająca dotacje to powiadomimy o tym tych, do których oni się po takie pieniądze będą ewentualnie zwracać" - wyjaśnił policjant. Dodał, że "podejrzane zdarzenia" będą monitorowane operacyjnie.

Marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Gustaw Marek Brzezin podkreślił, że w nowej perspektywie unijnej region ma do wydania 1,728 mln euro. "Zależy nam na sprawnym i uczciwym rozdysponowaniu tej kwoty" - zapewnił marszałek.

Z przedstawionych na uroczystości zawiązywania grupy danych wynika, że w warmińsko-mazurskim rośnie liczba przestępstw dotyczących środków unijnych. W 2013 roku było ich 17, a rok później już 56. Zabuski wyjaśnił, że najczęściej fałszowana jest dokumentacja dotycząca unijnych inwestycji.

"Bywa, że starający się o dotacje nie chce dać wkładu własnego i zawyża wartość inwestycji tak, by w całości projekt finansowany był pieniędzmi europejskimi" - powiedział policjant. Innym sposobem wyłudzania dotacji jest np. wskazywanie inwestycji, których nie zrealizowano lub zrealizowano nie w takiej formie, jak deklarowana.

Marszałek Brzezin przyznał, że z unijnego budżetu RPO na lata 2007-13 stwierdzono niespełna 2 proc. nieprawidłowości, które rodzą konieczność oddania ok. 20 mln zł (budżet poprzedniego RPO wynosił 4,5 mld zł). "To nie jest duża skala ale lepiej, by nie było jej wcale" - stwierdził marszałek.

Zabuski przyznał, że nieprawidłowości w wydawaniu poprzednich unijnych pieniędzy stwierdzono m.in. w działaniach byłego burmistrza Bisztynka, który wraz z synem wyłudził dotację na sprzęt rolniczy (kombajn i traktor). Obaj są już prawomocnie skazani.

Policjanci o wielu nieprawidłowościach dowiadywali się dotąd z anonimów. Zabuski przyznał, że tego typu pisma i teraz nie będą lekceważone.

Podobne grupy monitorujące wydawanie unijnych pieniędzy działają w woj. wielkopolski, świętokrzyskim i mazowieckim. Dyrektor departamentu Ochrony Interesów Finansowych UE w ministerstwie finansów Dorota Kwiecińska powiedziała, że takie regionalne grupy "są najbardziej skuteczne w działaniu, bo najlepiej znają lokalne warunki".

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.