Polityka spójności po 2023 roku: Jest 5 scenariuszy i nie wszystkie są dobre dla Polski

Podczas Konwentu Marszałków w Małopolsce dyskutowano o niepewnej przyszłości polityki spójności.
Polityka spójności po 2023 roku: Jest 5 scenariuszy i nie wszystkie są dobre dla Polski
Małopolska jest gospodarzem Konwentu Marszałków Województw RP od stycznia do czerwca 2017 roku. (fot. malopolska.pl)

• Marszałek woj. małopolskiego podkreśla, że polityka spójności daje ogromne możliwości rozwoju - tylko w okresie 2007-2013 powstało około miliona miejsc pracy.

• Natomiast Michael Schneider, przewodniczący EPP w Komitecie Regionów, nie ma wątpliwości, że wkrótce rozpocznie się burzliwa dyskusja na temat polityki spójności po 2023 roku, ponieważ obecna formuła ma wielu przeciwników.

• Robert Dzierzgwa z Departamentu Strategii Rozwoju w Ministerstwie Rozwoju mówi, że jest aż 5 scenariuszy tego, jak polityka spójności będzie wyglądać za kilka lat. Niektóre są bardzo radykalne.

Obrady Konwentu Marszałków w Małopolsce rozpoczęły się od dyskusji o znaczeniu polityki spójności, roli regionów w Unii Europejskiej po 2020 roku, a także planowaniu przestrzennym.  

- Polityka Spójności jest jak dotychczas jedynym instrumentem, który w skuteczny sposób zmusza do współdziałania różne szczeble zarządzania publicznego. Nie mam wątpliwości, że w miarę upływu czasu polityka ta pomogła podnieść poziom życia oraz zwiększyła możliwości gospodarcze w regionach UE - mówił marszałek marszałek Jacek Krupa.

Czytaj też: Olbrycht o funduszach unijnych: Wszyscy zadajemy sobie pytanie, gdzie jest błąd i kto zawinił przy RPO

Podkreślił, że według Komisji Europejskiej, tylko w okresie programowania 2007-2013 w ramach polityki spójności w całej UE zainwestowano 346,5 mld euro. W efekcie powstało około miliona nowych miejsc pracy, co stanowi 1/3 spośród wszystkich utworzonych w tym czasie miejsc pracy w UE. Polityka spójności zainwestowała też w 400 tys. małych i średnich przedsiębiorstw czy startup’ów.

- Jestem przekonany, że w najbliższym czasie w Unii Europejskiej rozpocznie się burzliwa dyskusja na temat roli polityki spójności po 2023 roku, bo nie brakuje niestety przeciwników obecnego jej kształtu, którzy podnoszą, że te fundusze można by wydać bardziej efektywnie albo przyszłe dotacje na ten cel przekazywać na zasadzie zwrotnych pożyczek – dodał obecny na konwencie Michael Schneider, przewodniczący EPP w Komitecie Regionów.

Czytaj też: Marszałkowie na Komitecie Regionów za utrzymaniem polityki spójności

Dodał, że decyzje o rozdzielaniu środków w ramach polityki spójności powinny zapadać w sposób mniej scentralizowany. 

Robert Dzierzgwa z Departamentu Strategii Rozwoju w Ministerstwie Rozwoju podkreślił z kolei, że w Białej Księdze, którą zaprezentowała niedawno Komisja Europejska, rozważa się aż 5 scenariuszy dotyczących polityki spójności po 2023 roku.

- Od kontynuacji obecnych działań, przez wspieranie tylko jednolitego rynku, po Europę wielu prędkości, a nawet... Europę federalną – wyliczał Dzierzgwa.

Zaznaczył, że w najbliższych miesiącach rozpoczną się rozmowy o kluczowych kwestiach dla Unii, czyli m.in. przyszłości finansów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.