Połowa wniosków o unijne dofinansowanie źle przygotowana

Połowa wniosków o unijne dofinansowanie na tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw na terenach wiejskich jest źle przygotowana – ocenia opolski oddział ARiMR.
Połowa wniosków o unijne dofinansowanie źle przygotowana

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa 15 kwietnia rozpocznie nabór wniosków o dotacje na tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw. Będzie on trwał do 26 kwietnia.

Biznesplan musi przewidywać stworzenie co najmniej jednego miejsca pracy, na które można otrzymać 100 tys. zł dotacji.

„Nasz oddział na to działanie ma do wydania w całym kończącym się okresie lat 2007-2013 135 mln zł. Do tej pory wpłynęły do nas wnioski na ogólną kwotę 165 mln zł, ale część musieliśmy odrzucić, ponieważ były źle przygotowane" - powiedział zastępca dyrektora w opolskim oddziale Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Marek Wróbel.

„Teraz mamy jeszcze 75 mln zł do wydania. Jeśli ich nie wydamy, to wrócą one do Brukseli" - dodał. To już czwarty i ostatni taki nabór. „Wszystkie wnioski musimy rozliczyć do 30 czerwca 2015 r. Nie możemy przedłużyć tego terminu, dlatego składane do nas wnioski powinny być dokładnie przemyślane" - powiedział Marek Wróbel.

„Niestety, z różnych powodów odrzucamy połowę złożonych wniosków. Nie spełniają one wymogów formalnych. Wnioski muszą być dopięte. Jeśli brakuje jakiejś decyzji, np.: z urzędu gminy, to staramy się iść na rękę, przedłużając terminy, ale możliwości tutaj mamy ograniczone" - powiedział zastępca dyrektora w opolskim oddziale ARiMR Mirosław Borkowski.

„Wiele osób świadomie przychodzi do nas i wie, czego chce, a inni chcą znaleźć swoją szansę i nie zdają sobie sprawy, że bariery formalne są jednak bardzo duże. Potem brakuje czasu, bo procedury są wymagające. Części wniosków nie uzupełniają i później przy weryfikacji one niestety przepadają" - dodał.

Opolski oddział ARiMR organizuje spotkania w terenie, na których tłumaczy zainteresowanym jak się ubiegać o dotacje i jak przygotować wnioski. Zainteresowanie jest duże. We wtorek w Nysie na takim spotkaniu pojawiło się ponad 60 osób.

„O tych naborach wniosków o dotacje na mikroprzedsiębiorstwa informujemy non stop, tak, by zainteresowani byli przygotowani już w momencie, kiedy pojawia się ogłoszenie o tym, że będzie prowadzony kolejny nabór" - powiedział Mirosław Borkowski.

„Agencja jest od oceny wniosków i nie możemy ich przygotowywać i wypełniać za wnioskodawców. Nie wolno nam także przeglądać wniosków przed ich złożeniem, bo to już byłby element ich weryfikacji" - zaznacza Marek Wróbel.

Do tej pory na Opolszczyźnie najwięcej wniosków o dotacje na rozwój i tworzenie mikroprzedsiębiorstw złożyli mieszkańcy powiatu opolskiego, chętniej o dotacje ubiegają się mężczyźni, niż kobiety. O unijne pieniądze częściej ubiegają się także osoby, które już prowadzą działalność gospodarczą, niż te, które dopiero chcą ją założyć.

Nabór wniosków o dofinansowanie na tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw rusza w 15 województwach, z wyjątkiem Wielkopolski, która wydała już całą pulę otrzymanych na ten cel pieniędzy.

Pomoc przyznawana jest na inwestycje związane z podejmowaniem lub prowadzeniem działalności gospodarczej lub na rozszerzenie prowadzonej już działalności o nową branżę. Dotyczy podmiotów działających w gminach wiejskich, miejsko-wiejskich oraz miejskich, ale liczących tylko do 5 tys. mieszkańców.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.