Poprawia się polska struktura agrarna

Unijne fundusze przyczyniły się do poprawy struktury gospodarstw rolnych - poinformował w środę wiceminister rolnictwa Artur Ławniczak. Obecnie średnia wielkość gospodarstwa wynosi ponad 10 hektarów, w 2004 r. było to 7 ha.
Poprawia się polska struktura agrarna

Trudno jest jeszcze ocenić wpływ unijnych programów: przedakcesyjnego SAPARD-u czy Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2024-2006 na rolnictwo, ale "to, co gołym okiem widać, a statystyki nie do końca uwzględniają, to zdecydowane zwiększenie gospodarstwa rolnego. Statystyka pokazuje, że jest to 10-15 ha, realia mówią, że jest to ok. 20-25 hektarów", powiedział podczas seminarium w Senacie Ławniczak.

Wyjaśnił, że bardzo często się zdarza, że wielu rolników otrzymujących dopłaty bezpośrednie, faktycznie nie prowadzi produkcji, a ziemię dzierżawi innym rolnikom. Z dopłat korzysta ok. 1,4 mln osób.

Według danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, wielkość gospodarstw rolnych jest bardzo zróżnicowana: od 3,8 hektara w woj. małopolskim do ponad 30 hektarów w woj. zachodniopomorskim.

- Istotne jest to, by po tych programach pozostawały trwałe efekty. Np. renty strukturalne pozytywnie wpłynęły na zmiany strukturalne na wsi. Około 60 tys. gospodarstw zostało przekazane młodszym rolnikom, którzy rozwijają produkcję korzystając z pieniędzy unijnych - mówił wiceminister.

W ramach PROW 2004-2006 najwięcej środków trafiło do uboższych rolniczych rejonów Polski, czyli do województw z tzw. "ściany wschodniej" i północno-wschodnich. Największe dotacje dostało woj. mazowieckie (0,91 proc. produktu regionalnego brutto - PRB), ale w stosunku do swojego PRB największe wsparcie uzyskało woj. podlaskie, warmińsko-mazurskie, lubelskie, kujawsko-pomorskie i świętokrzyskie. Najmniejsze - woj. dolnośląskie i śląskie.

Największy wzrost ekonomiczny na skutek PROW uzyskały woj. podlaskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie. W tych też województwach nastąpił największy realny wzrost dochodów oraz wzrost zatrudnienia mieszkańców wsi poza rolnictwem.

W ocenie ministerstwa rolnictwa, PROW 2004-2006, który trwał stosunkowo krótko, nie mógł zasadniczo zmienić struktury ludności wiejskiej, ale miał pozytywny wpływ na zatrudnienie w obszarach wiejskich. W tym czasie wzrósł wskaźnik zatrudnienia na wsi z 47 proc. do 49 proc., głównie w grupie ludzi do 25 lat. Zatrudnienie ludności wiejskiej wzrosło o 0,8 proc.

Unijne fundusze na lata 2004-2006 spowodowały wzrost dochodów rodzin wiejskich. O ile w 2003 r. wynosiły one 70 proc. średniego dochodu gospodarstw domowych, to w 2007 r. było to już 91 proc.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.