PARTNER PORTALU
  • BGK

Prezes NIK: kontrolujemy i to, co jest szansą, i to, co zagrożeniem

  • wnp.pl (Adam Sofuł)    5 lutego 2014 - 20:36
Prezes NIK: kontrolujemy i to, co jest szansą, i to, co zagrożeniem

- W tym roku za fundamentalne uważam dwie kontrole dotyczące największej szansy dla Polski i największego dla nas zagrożenia - mówi prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski w rozmowie z Adamem Sofułem i Jackiem Ziarno. Dlatego NIK rozpoczyna kontrolę wydatkowania funduszy unijnych i realizacji polityki prorodzinnej. Są jednak i bieżące kontrole.




Działalność NIK można określić jako nieustanny, kroczący raport o stanie państwa - w rozmaitych aspektach jego działania. W jakim stopniu to rozpisana na lata strategia, a w jakim reakcje na doraźne sygnały?

- Ustawa mówi, że Najwyższa Izba Kontroli musi umiejętnie wyważać obie racje. W tym roku za fundamentalne uważam dwie kontrole dotyczące największej szansy dla Polski i największego dla nas zagrożenia. Szansa to, rzecz jasna, nowa perspektywa budżetowa Unii Europejskiej. Chcemy zawczasu sprawdzić, czy projekty i programy dobrze zdefiniowano na poziomie krajowym lub regionalnym i jak jesteśmy przygotowani do ich realizacji. Przeprowadzamy kontrolę zarówno w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju, jak i w 16 województwach.

Możemy zatem mówić o pracy profilaktycznej, prewencyjnej.

- Tak. NIK prześledzi, czy system kontroli nad wydatkowaniem funduszy w nowej perspektywie jest skuteczny. Mamy w pamięci ogólnonarodową dyskusję po informacji o stracie kilkudziesięciu milionów złotych z programów rolnych… Nie chcę sobie nawet wyobrażać, co by się stało, gdybyśmy utracili pieniądze z dużych projektów infrastrukturalnych, których wartość idzie co najmniej w setki milionów złotych.

A gdzie pan widzi największe zagrożenie?

- W 2060 r., jeśli nic się nie zmieni, Polaków będzie maksimum 30 mln - tyle, ile w roku 1960. Tylko że wtedy mieliśmy 4 mln najmłodszych dzieci, a za prawie 50 lat będzie ich blisko 2 mln. A liczba emerytów w wieku powyżej 80 lat wzrośnie z 200 tys. do ok. 4 mln. Nie muszę mówić, co to znaczy dla wydatków socjalnych państwa i rynku pracy…

Jeżeli przewidujemy, że w niedalekiej przyszłości staniemy się jednym z najszybciej wyludniających się państw na kontynencie, to NIK już dzisiaj musi zanalizować, jak w praktyce działa państwowe oraz samorządowe wsparcie organizacyjne i finansowe dla rodzin.

Już podczas przygotowań do kontroli okazało się, że w Polsce istnieje prawie pół setki programów, rozproszonych między 8 ministerstw i wiele urzędów centralnych. Na "wspieranie polskiej rodziny" wydajemy niemal 50 mld zł rocznie! Ale czy wydatkowanie tych środków odbywa się w ramach spójnej polityki? I jakiemu jednemu ministrowi w sposób szczególny zadedykowano kompetencje i realne narzędzia, by dopomóc rodzinom?

A NIK w roli czułego detektora, reagującego na bieżące wydarzenia?

W styczniu podjąłem decyzję o skontrolowaniu systemu doręczania korespondencji sądowej i prokuratorskiej. Przypomnę, że po ostatnim przetargu tego rodzaju przesyłek nie odbieramy już w urzędzie pocztowym, lecz w różnych punktach, także handlowych czy usługowych. Trzeba się przekonać, jak ta zmiana wpływa na skuteczne powiadomienia obywatela o potrzebie kontaktu z sądem czy prokuraturą. Bo konsekwencją nieodebrania wezwania może być choćby wyrok zaoczny, bez naszego uczestnictwa. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • uczciwi Polacy-ci co płac, 2014-02-06 15:35:47

    panie prezesie Kwiatkowski dlaczego zostały przelane pieniądze z OFE do ZUS-u ? skoro ten sam ZUS zrobił w ub roku ABOLICJĘ /umorzył ogromne zaległości niektórym dłużnikom/ tym którzy nie płacili ZUS-u od 1999-2009 r ? niech pan wytłumaczy nam uczciwym Polakom skąd takie decyzje ? uczciwi obywatele,... by nie zadłużać się w ZUS-ie nie mając środków na ogromne składki pozamykali swoje firmy, a inni mają w prezencie abolicję ! niech pan nam powie, co będzie umorzone za kilka lat to również nie będziemy płacić !  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.