Przedstawią sposób podziału środków UE

Wiceminister rozwoju regionalnego Adam Zdziebło zapowiedział w poniedziałek, że we wtorek na konwencie marszałków województw w Białowieży minister Elżbieta Bieńkowska przedstawi sposób podziału środków unijnych dla regionów na lata 2014-2020.
Przedstawią sposób podziału środków UE

Sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, który gościł w poniedziałek na Opolszczyźnie, zapowiedział, że minister Bieńkowska przedstawi propozycję, która w razie potrzeby będziemy omawiana. "Tak, by na koniec wszyscy byli z tych ustaleń w miarę zadowoleni, tak jak Polska jest zadowolona po ostatnim szczycie" - powiedział Zdziebło.

Czytaj też: Premier skonsultuje wydawanie środków UE osobiście z każdym województwem

Wiceminister poinformował, że dla woj. opolskiego, które znakomicie poradziło sobie z wydawaniem unijnych pieniędzy w mijającej perspektywie, tym razem algorytm będzie bardziej sprawiedliwy i lepszy, niż ten przyjęty na lata 2007-2013. "Wspominam o tym dlatego, że przy perspektywie budżetowej, którą teraz kończymy, województwo opolskie znalazło się w gronie tych regionów, których poprzedni wynik algorytmu poszkodował. Mogło otrzymać więcej pieniędzy, niestety tak się nie stało" - przypomniał Zdziebło. "Absolutnie nie chcemy powtórki tej sytuacji" - zaznaczył.

Marszałek woj. opolskiego Józef Sebesta wyjaśnił, że przy poprzednim podziale w 2006 r. woj. opolskie mogłoby mieć pulę unijnych pieniędzy większą o 60 mln euro. "Powinniśmy byli być zaliczeni wtedy do regionów, które miały niski poziom PKB na mieszkańca. Tak się nie stało i dostaliśmy mniej pieniędzy, niż powinniśmy" - powiedział marszałek.

Czytaj też: Szczyt UE: Polska wynegocjowała najwięcej. Zobacz zestawienie

Dyrektor Departamentu Koordynacji Programów Operacyjnych opolskiego urzędu marszałkowskiego Karina Berdunka dodała, że gdyby w 2006 r. zostały wzięte pod uwagę dane za inny okres dotyczące np. PKB czy bezrobocia, które były wtedy brane pod uwagę w proponowanym algorytmie, to region dostałby więcej środków.

Józef Sebesta powiedział, że z punktu widzenia samorządu bardzo ważny po negocjacjach w sprawie przyszłej perspektywy finansowej jest fakt, że podatek VAT będzie kwalifikowalny (uwzględniany w dofinansowaniu unijnym) i utrzymany zostanie poziom unijnego dofinansowania. "Gdyby sprawdziły się czarne prognozy o niekwalifikowalności VAT-u, to samorządy pewnie nie byłyby w stanie aplikować o projekty unijne" - podkreślił Sebesta.

Czytaj też:  Więcej z UE na innowacyjne inwestycje

Sekretarz stanu w MRR powiedział, że decyzją ministra rozwoju regionalnego województwa będą zarządzały większą pulą pieniędzy. W dyspozycji regionów ma być 75 proc. środków Europejskiego Funduszu Społecznego i 60 proc. Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. "Oznacza to więcej pieniędzy, ale i więcej odpowiedzialności dla władz regionalnych" - podsumował Adam Zdziebło.

Wyjaśnił np., że prawie wszystkie środki na tworzenie małych i średnich przedsiębiorstw będą w gestii marszałków województw. "Z poziomu krajowego będzie zarządzana tylko ta ich część mówiąca o najwyższym poziomie innowacyjności. Na poziomie regionalnym będziemy wspierali wszystkie działania służące tworzeniu miejsc pracy" - podał Zdziebło.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.