PARTNER PORTALU
  • BGK

Przykład marnowania pieniędzy z Unii

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita    12 marca 2013 - 07:09
Przykład marnowania pieniędzy z Unii

Budowę term w Lidzbarku Warmińskim, rodzinnym mieście Jacka Protasa, marszałka warmińsko-mazurskiego i szefa PO w regionie, wyśmiał niemiecki tygodnik „Der Spiegel”.




Dziennikarze podali tę inwestycję jako przykład marnowania unijnych pieniędzy w Polsce. Urząd Marszałkowski w Olsztynie dał pieniądze bowiem na budowę term w miejscu, w którym nie ma dostatecznie ciepłej wody - pisze „Rzeczpospolita".

Poprzednicy Protasa (zarząd województwa kierowany przez SLD) zapisali na budowę term w Lidzbarku 20 mln zł. Pieniądze miałyby być wydane na odwierty i poszukiwanie wód geotermalnych. Dopiero gdyby się potwierdziło, że na miejscu są złoża ciepłej wody, starostwo mogłoby otrzymać pieniądze na budowę.

Protas zmienił ten zapis. Na jego wniosek wpisano do RPO 70 mln zł na termy, mimo że urzędnicy nie mieli potwierdzenia, że są tam jakiekolwiek złoża wód geotermalnych - informuje "Rzeczpospolita".

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (4)

  • Oserwator., 2013-03-19 18:15:16

    Ten proces od paru lat wolno następuje,a ten widzi kto obserwuje!
  • Gość, 2013-03-19 17:26:05

    Związek z przyznaniem pieniędzy na "termy" w Lidzbarku Warmińskim, a tym że jest z tego miasta marszałek województwa i szef struktur PO w województwie jest zupełnie przypadkowy. Poseł SLD Iwiński kpił, że tygodnik niemiecki Der Spiegel określił "Termy Warm." przykładem absurdu, o...raz że temperatura wody jest dużo niższa niż w termach Ojca Rydzyka. Nawiasem wspomnę, że "termom" w Toruniu odebrano przyznane środki, i ... komu je przyznano? Konkurs na odebranie i przyznanie środków rozpatrywały jakieś komisje "fachowców", a więc obiektywnie;;;; rzecz biorąc, jak one odpowiadają, a ich włodarze ewentualnie z tytułu nadzoru.  rozwiń
  • glewski, 2013-03-12 10:58:24

    Stanisław -to Państwo już przestało istnieć. Styczniowe wyjazdowe posiedzenie berlińskiego i saksońskiego SPD mówi samo za siebie. Posiedzenie było zamknięte dla POlaków, a dyskutowano tam o zagospodarowaniu ziem Zachodnich - Dolnego Śląska i Pomorza Zachodniego!!! To co to za kraj i co to za władza..., która na to pozwala!!!???  rozwiń