PSL: rząd nie radzi sobie z wykorzystywaniem środków unijnych

• Rząd nie radzi sobie z wykorzystywaniem środków unijnych - zarzuca PSL.
• Problemem według ludowców jest przesunięcie zarządzania większością działań z programu rozwoju obszarów wiejskich z poziomu samorządów na administrację rządową.
PSL: rząd nie radzi sobie z wykorzystywaniem środków unijnych
trakcie roku rządów PiS program rozwoju obszarów wiejskich opiewający na blisko 60 mld zł został zrealizowany w 6 proc. (fot.pixabay.com)

Poseł PSL Krzysztof Paszyk odniósł się do opublikowanych we wtorek przez GUS danych, według których w trzecim kwartale tego roku polska gospodarka rozwijała się w tempie 2,5 proc. rok do roku.

"PiS upatruje przyczyn w tym spadku prognoz dotyczących PKB przede wszystkim w przedsiębiorcach, ale zaraz za przedsiębiorcami wskazuje się samorządy, które w części są także samorządami zarządzanymi przez PSL, że one nie wywiązują się należycie ze swoich obowiązków i w związku z tym mamy spowolnienie wydatkowania środków europejskich, a przez to spadek PKB" - mówił Paszyk.

Czytaj: Z programów krajowych lepsze wykorzystanie unijnych pieniędzy

Jak podkreślił, w trakcie roku rządów PiS program rozwoju obszarów wiejskich opiewający na blisko 60 mld zł został zrealizowany w 6 proc. "To jest program w większości zarządzany przez administrację rządową i jej agendy" - dodał.

Czytaj: Kto blokuje unijne inwestycje? Samorządowcy z PO odpowiadają B.Szydło i J.Kaczyńskiemu

Ocenił, że w programie rozwoju obszarów wiejskich zostały zrealizowane jedynie "bardzo proste działania, które nie wymagały skomplikowanych procedur". "Tak potrzebne i oczekiwane działania w ramach programu rozwoju obszarów wiejskich jak wsparcie na rozpoczęcie działalności pozarolniczej, pomoc dla małych gospodarstw rolnych, wsparcie dla grup producenckich czy doradztwo rolnicze - to jest razem dziewięć działań - nie zostało w ogóle na dzień dzisiejszy rozpoczęte" - mówił.

Zaznaczył, że bierność ze strony rządu PiS pokazuje również obszar modernizacji gospodarstw rolnych.

"Tam są bardzo duże pieniądze zapisane, które dotychczas w poprzedniej perspektywie finansowej bardzo też stymulowały lokalny wzrost gospodarczy, bo to były maszyny, urządzenia i inwestycje" - powiedział.

Według Paszyka rolnicy w obszarze modernizacji gospodarstw rolnych złożyli 32 tys. wniosków, spośród których zawarto 1200 umów, a jedynie 25 rolnikom zostały wypłacone pieniądze z tego programu.

Przykładem dobrego wydatkowania środków unijnych przez samorządy są zdaniem Paszyka inwestycje na drogach lokalnych realizowane przez samorządy wojewódzkie.

"W 100 proc. dzisiaj są te pieniądze rozdysponowane, w 100 proc. samorządy podpisały umowy, są przygotowane przetargi i całość tych środków zostanie zrealizowanych" - podkreślił.

Problemem według posła PSL jest przesunięcie zarządzania większością działań z programu rozwoju obszarów wiejskich z poziomu samorządów na administrację rządową.

Samorządy sobie radzą

"Samorządy sobie doskonale radzą z aplikowaniem środków unijnych, z wykorzystywaniem tych środków" - ocenił.

"Niestety obecnie rząd sobie z tym nie jest w stanie poradzić, przerzuca odpowiedzialność najzwyczajniej w świecie na innych, nie radząc sobie samemu" - dodał.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.