Regiony wschodnie muszą określić specjalizacje

Regiony korzystające z unijnych środków z programu Rozwój Polski Wschodniej, po 2013 roku powinny określić, co będzie ich specjalizacjami; dziedziny te uzyskają priorytet w dofinansowaniu - uważa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska.
Regiony wschodnie muszą określić specjalizacje

Minister w środę była gościem konferencji "Prawdziwa Europa Regionów, a rozwój Polski Wschodniej".

Na konferencji prasowej Bieńkowska powtórzyła, że program Rozwój Polski Wschodniej, z którego korzystają teraz województwa: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie i podkarpackie, będzie w nowej perspektywie finansowej UE kontynuowany; trwają prace nad jego kształtem.

Czytaj też: Nowy strumień euro dla Polski wschodniej 

"Najważniejsze jest, co będzie w nim w środku, jak on będzie wyglądał" - mówiła minister. Według niej nowy program nie będzie kopią obecnego, będzie bardziej skierowany na specjalizację regionalną, konkurencyjność.

Bieńkowska zaznaczyła, że to samorządy województw muszą określić te specjalizacje, bo nikt za nie tego nie zrobi.

"To nie rząd będzie mówił, co ma być specjalizacją danego regionu, że tutaj wieżowce, a tutaj jezioro, tylko to region musi powiedzieć, co zamierza zrobić. My natomiast w drugim kroku, patrząc na to, co było zrobione do tej pory (...) chcemy na bazie tej specjalizacji regionalnej zbudować naprawdę taki pas startowy na następnych kilkanaście, o ile nie na kilkadziesiąt lat" - powiedziała minister na konferencji prasowej.

Czytaj też: Ponad 200 mln na internet w świętokrzyskim

Elżbieta Bieńkowska powiedziała, że oprócz regionalnych specjalizacji priorytetami w dofinansowaniu po 2013 roku z programu Rozwój Polski Wschodniej będą: kapitał społeczny, czyli inwestowanie w ludzi, oraz wyższe uczelnie.

Minister zaznaczyła, że uczelnie, które teraz dostały pieniądze m.in. na laboratoria, by skuteczniej współpracowały z biznesem, będą "przymuszone" do pokazywania efektów tych działań.

Czytaj też: Tych pytań o Polskę Wschodnią lepiej nie usłyszeć

"Będą musiały teraz wykazać się, co z tą infrastrukturą, co z tymi laboratoriami będą robić" - mówiła Bieńkowska.

Minister zadeklarowała, że resort będzie dążyć do tego, by każdy z projektów, które będą realizowane w przyszłości z programu Rozwój Polski Wschodniej, "miał odniesienia do całego subregionu" wschodniego. "I to jest chyba najważniejsze" - podkreśliła Bieńkowska.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.