Rozdysponowano 700 tys. zł z programu "Owca Plus" na Śląsku

700 tys. zł zostało rozdysponowanych w ramach dwóch konkursów programu "Owca Plus". Program samorządu woj. śląskiego wspiera hodowlę owiec i kóz w regionie, a także ochronę bioróżnorodności Beskidów oraz Jury Krakowsko - Częstochowskiej.
Rozdysponowano 700 tys. zł z programu "Owca Plus" na Śląsku

O rozstrzygnięciu konkursów poinformowało w czwartek biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach.

Na projekty związane z ochroną bioróżnorodności terenów woj. śląskiego poprzez gospodarkę pasterską przeznaczono 550 tys. zł, a na działania promujące "Owcę Plus" - 120 tys. zł. Natomiast 30 tys. zł ze środków programu trafi na monitoring prowadzonych działań.

Cel pierwszego konkursu, z budżetem w wysokości 550 tys. zł, to ochrona bioróżnorodności i krajobrazu poprzez prowadzenie tradycyjnego, szałaśniczego wypasu owiec na wybranych zespołach hal i polan górskich Beskidów oraz wypasu owiec i kóz na murawach Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Wojewódzka dotacja jest przeznaczona nie tylko na prowadzenie wypasu, ale też m.in. na odkrzaczanie pastwisk, budowę lub remont bacówek, szałasów i innych obiektów pasterskich, budowę tradycyjnych poideł oraz miejsc odpoczynku dla turystów, a także zakup "pastuchów elektrycznych" dla ochrony stad. Działania te realizować będą dwa podmioty: w Beskidach - Fundacja "Pasterstwo Transhumancyjne", a na Jurze - Towarzystwo Miłośników Ziemi Zawierciańskiej.

W ramach drugiego konkursu wspierane są działania promujące program "Owca Plus". Chodzi o organizację imprez, podczas których prezentowane są tradycje i zwyczaje związane z pasterstwem i kulturą regionów, a także produkty pochodzenia owczego i koziego, fotografie, rękodzieło, malarstwo, rysunek, folklor, muzyka. Na te działania przeznaczono prawie 120 tys. zł. Realizować je będzie 10 podmiotów.

Program Aktywizacji Gospodarczej oraz Zachowania Dziedzictwa Kulturowego Beskidów i Jury Krakowsko-Częstochowskiej "Owca Plus" jest realizowany od 2007 r. Już po dwóch latach zaobserwowano zahamowanie sukcesji wtórnej, czyli zarastania łąk czy polan przez krzewy i drzewa. Inne efekty to większe zaangażowanie społeczności lokalnych w podtrzymywanie tradycji i zwyczajów i silniejsze zainteresowanie turystów pasterstwem i czynną ochroną przyrody.

Udało się też zwiększyć pogłowie owiec i kóz. W chwili przystąpienia do programu pilotażowego w Beskidach wypasano około 1 tys. owiec, natomiast na Jurze zaledwie ok. 100 owiec. W 2012 r. w Beskidach hodowano już ok. 3,5 tys. owiec, zaś na Jurze było już 700 owiec i kóz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.