S19 kwestią sporną Kontraktu Terytorialnego dla Podkarpacia

Budowa drogi ekspresowej S19 na południe od Rzeszowa - to główna kwestia sporna Kontraktu Terytorialnego, który negocjowany jest między rządem a władzami województwa podkarpackiego. S19 to dla nas priorytet dużej wagi - powiedział marszałek Podkarpacia Władysław Ortyl.

Kontrakt Terytorialny to umowa pomiędzy rządem a samorządem, określająca inwestycje istotne dla rozwoju kraju i województwa. Podkarpacie zaproponowało wpisanie do KT ponad 90 inwestycji na łączną sumę ok. 37 mld zł. W czasie negocjacji w kontrakcie zostało na razie uwzględnionych 69 projektów, przy czym 22 z nich mają być jeszcze negocjowane. Ostateczna suma, jaka ma trafić do regionu, to prawie 22 mld zł.

Czytaj też: Miliardy na inwestycje w regionach w Kontraktach Terytorialnych

Zatwierdzenie podkarpackiego KT początkowo miało się znaleźć we wtorkowym porządku obrad rady ministrów razem z 13 innymi regionami. Ostatecznie w planie obrad uwzględniono dziewięć kontraktów - wśród nich nie było podkarpackiego dokumentu. We wtorek rząd przyjął siedem kontraktów; wcześniej zatwierdzono KT dla woj. podlaskiego i śląskiego.

Jak dodał Ortyl, sporną kwestią w negocjacjach z rządem jest również nieuwzględnienie zapisów zawartych w protokole negocjacyjnym w ostatecznym kształcie KT.

"To nie jest tak, że nie chcemy podpisać kontraktu. Niepokoi nas rozbieżność między protokołem podpisanym przez obie strony po pierwszej turze negocjacji a projektem kontraktu, który otrzymaliśmy do podpisania. Nie było w nim m.in. S19, dlatego takiego dokumentu nie podpiszemy - tym bardziej, że podobnie myślą również inne ugrupowania w regionie" - podkreślił marszałek woj. podkarpackiego.

Zdaniem Ortyla wśród projektów, które zostały zapisane w podkarpackim KT po pierwszej turze negocjacji, są inwestycje niezwykle ważne dla rozwoju regionu. "Dlatego mam nadzieję, że dołączą kolejne inwestycje, które zniknęły z kontraktu, a były uzgodnione podczas negocjacji z czego najważniejsza oczywiście S19" - zaznaczył.

Czytaj też: Opóźnienia budowy S19 wynikają z braku "woli politycznej"?

Droga ekspresowa S19 jest niezwykle ważna dla regionu i całej wschodniej części Polski. Trasa w naszym kraju ma przebiegać - od granicy z Białorusią w Kuźnicy do granicy ze Słowacją w Barwinku. Plany zakładają, że polska S19 będzie częścią korytarza transeuropejskiego "Via Carpatia". Szlak ten ma rozpoczynać się na północy Europy w Kłajpedzie na Litwie i będzie biegł przez Polskę i dalej na południe przez Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię aż do Grecji.

Wśród projektów, które znalazły się w podkarpackim KT, są m.in. Aglomeracyjna Kolej Podmiejska wraz z budową linii kolejowej do lotniska w Jasionce, budowa południowej obwodnicy Rzeszowa, Centrum Badawczo-Rozwojowe Odnawialnych Źródeł Energii Politechniki Rzeszowskiej, elektryfikacja linii kolejowej Rzeszów-Ocice oraz Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ostatnio jechaliśmy S-19 w kierunku Barwinka .........ruch b. duży moc tirów , rozmawialiśmy z kierowca tira okazało się , ze jedzie z Litwy do Turcji.Masa tirów z rejestracją rosyjską .Droga ta jest bardzo potrzebna wręcz konieczna i władze Podkarpacia maja rację trzeba budować szlak Via Carpatia... rozwiń

bcb, 2014-11-10 09:33:57 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE