PARTNER PORTALU
  • BGK

Samorządy powinny bardziej probiznesowo planować inwestycje z nowej perspektywy unijnej na lata 2014-2020

  • PAP    11 marca 2015 - 07:57
Samorządy powinny bardziej probiznesowo planować inwestycje z nowej perspektywy unijnej na lata 2014-2020
KE będzie wspierać już nie innowacje, ale sektor B+R, czyli badania plus rozwój, który ma generować wzrost gospodarczy (fot.pixabay.com)

Pieniądze z UE przeznaczone w woj. opolskim w latach 2007-2013 na tzw. kapitał ludzki podniosły kwalifikacje kadr. Ale że pieniądze na wsparcie gospodarki nie wypracowały wystarczających efektów, to dla tych kadr nie powstało np. wystarczająco dużo miejsc pracy.




Takie m.in. wnioski wyciągnęli autorzy wydanej przez Komitet Przestrzennego Zagospodarowania Kraju PAN publikacji: dr Karina Bedrunka, od lat pełniąca funkcję dyrektora Departamentu Koordynacji Programów Operacyjnych opolskiego urzędu marszałkowskiego oraz ekonomista z Politechniki Opolskiej prof. Krzysztof Malik.

Publikacja wydana w jęz. angielskim, zatytułowana "Efektywność zintegrowana realizacji polityki rozwoju regionu", to opracowanie służące ocenie efektywności wydawania unijnych pieniędzy w woj. opolskim od wejścia Polski do UE do roku 2013.

Największą uwagę poświęcono w niej programom unijnym z lat 2007-2013. Autorzy publikacji oceniali efekty unijnego wsparcia w czterech obszarach: tzw. kapitału ludzkiego, ekonomicznego, naturalnego oraz społeczno-instytucjonalnego.

Jak wyjaśniła Bedrunka w przypadku kapitału ludzkiego chodziło o ocenę efektywności unijnego wsparcia przeznaczonego w ostatnich latach na podnoszenie kwalifikacji i wiedzy mieszkańców regionu.

W przypadku kapitału naturalnego - o inwestycje dofinansowane z pieniędzy UE, a związane z ochroną środowiska (takie jak np. budowa kanalizacji, ochrona powietrza, itp.). Ocena dotycząca kapitału społeczno-instytucjonalnego dotyczyła pieniędzy z UE przeznaczonych np. na instytucje kultury, edukacji czy zdrowia; a kapitału ekonomicznego - dofinansowania dla firm, mikroprzedsiębiorstw, instytucji otoczenia biznesu, inwestycji związanych z poprawą infrastruktury turystycznej (np. hoteli, restauracji).

Jednym z wniosków, jakie wyciągnęli dr Bedrunka i prof. Malik, jest to, że wysokie nakłady unijnych pieniędzy, jakie przeznaczono w ostatnich latach na wsparcie gospodarki Opolszczyzny, nie dały wystarczających efektów w postaci np. odpowiednio wysokiego wzrostu liczby miejsc pracy, kapitału przedsiębiorstw czy wzrostu PKB w regionie.

"Mówiąc w dużym uproszczeniu unijne pieniądze, które wpompowano w ostatnich latach w gospodarkę regionu, nie zarobiły na siebie" - podkreśliła Bedrunka. Według niej to m.in. efekt tego, iż np. w przypadku firm dofinansowywano przede wszystkim unowocześnienie czy powiększanie linii produkcyjnych, a w niewielkim stopniu tworzenie nowoczesnych technologii, które mogłyby w większym stopniu generować miejsca pracy czy zyski.

"Nie jest to zresztą tylko zjawisko obserwowane w woj. opolskim. Podobnie rzecz miała się w całej Europie, która wciąż jest odbiorcą myśli technologicznej z USA czy krajów wschodu, np. Chin. Dlatego w najbliższych latach KE wskazała, że będzie wspierać już nie innowacje, ale sektor B+R, czyli badania plus rozwój, który ma generować wzrost gospodarczy" - zaznaczyła Bedrunka.

Jak tłumaczyła chodzi o to, by myśl technologiczna była nie tylko kupowana, ale aby też powstawała w regionie. "Tu mamy tworzyć jednostki badawcze, w nich zatrudniać inżynierów, którzy będą wymyślać nowe rozwiązania, by móc je potem produkować i sprzedawać - również poza region i kraj. Tworzenie takich jednostek to olbrzymia szansa dla gospodarki województwa oraz szansa dla młodych ludzi, którzy w nim zostaną zatrudnieni na tzw. inteligentnych miejscach pracy" - dodała ekspertka.

Według niej wykazywane obecnie efekty gospodarcze części wspartych z pieniędzy UE inwestycji (np. dotyczących remontów czy budowy hoteli lub restauracji) wskazują na to, że były to projekty przeinwestowane. "Koszty, które poniesiono na powstanie lub modernizację tych miejsc były zbyt wysokie w stosunku do zysków, jakie obecnie one przynoszą" - zauważyła dr Bedrunka.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.