PARTNER PORTALU
  • BGK

Świętokrzyskie: Ponad 46 proc. środków zakontraktowanych w ramach RPO

  • aw/PAP    20 października 2017 - 17:55
Świętokrzyskie: Ponad 46 proc. środków zakontraktowanych w ramach RPO
Jak podał marszałek regionu Adam Jarubas obecnie nie ma żadnych zagrożeń w wykorzystaniu unijnych pieniędzy (fot. sejmik.kielce.pl)

Ponad 46 proc. środków zostało zakontraktowanych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego.




• Ministerstwo Rozwoju kilkakrotnie wyrażało swoje zaniepokojenie słabym poziomem wydatkowania unijnych funduszy w województwie świętokrzyskim, zwracając uwagę m.in. na niski poziom kontraktacji i certyfikacji środków.

• Jak podał marszałek regionu Adam Jarubas obecnie nie ma żadnych zagrożeń w wykorzystaniu unijnych pieniędzy.

• W 2018 roku w ramach RPOWŚ ogłoszone zostaną konkursy na ok. 680 mln zł. Do końca 2020 r. woj. świętokrzyskie ma do wykorzystania 5,9 mld zł. 

"Wydawanie środków unijnych z jednej strony kieruje się tempem, ale z drugiej efektywnością. Bardzo nam zależy na tym, aby łączyć te dwie cnoty. Nie chodzi, tak naprawdę, tylko o jak najszybsze wydawanie tych pieniędzy, bo później będziemy się zastawiali, czy była możliwość ich bardziej efektywnego zainwestowania" - powiedział na konferencji prasowej w Tokarni koło Kielc Adam Jarubas. Podkreślił, że w województwie świętokrzyskim, inaczej niż w innych regionach, system wyboru projektów jest dwuetapowy.

"Polega on na tym, że podpisujemy najpierw pre-umowy na realizację projektów. Beneficjent przedstawia nam sam wniosek i studium wykonalności, bez dokumentacji technicznej. To wydłuża cały proces w czasie, ale jest chwalone przez beneficjentów, bo daje im możliwość niepłacenia za dokumentację - bowiem nie każdy projekt przechodzi pozytywnie jego weryfikację. Ten system sprawdził się w poprzedniej perspektywie finansowej, wszyscy go chwalili i nie zamierzamy tego zmieniać" - zapowiedział marszałek. Dodał, że to działanie świadome, "aby beneficjenci nie wydawali na darmo pieniędzy".

Jarubas zaznaczył, że nie jest wykluczone, iż w przypadku niektórych konkursów nie będzie pre-umów.

"Podczas rozmów z przedstawicielami Komisji Europejskiej dokonamy przeglądu realizacji całego programu. Przyjrzymy się działaniom, a są takie, w których jest więcej pieniędzy niż potrzeb. Taka sytuacja ma miejsce zwłaszcza, jeśli chodzi o projekty bardziej zaawansowane technologicznie dla przedsiębiorców, które nakazują wykorzystanie doświadczeń naukowych. Może uda się je skierować na obszary, gdzie będą dobrze wykorzystane" - podkreślił.

Do końca września w ramach RPOWŚ zakontraktowano 46,2 proc. środków, które region ma do wykorzystania do końca 2020 roku (5,9 mld zł - PAP), przy czym podpisane umowy - 1,2 mld zł - stanowią ok. 20 proc. wszystkich pieniędzy, które region ma do dyspozycji w tym okresie rozliczeniowym. Natomiast według założenia Ministerstwa Rozwoju, każdy region do końca roku powinien podpisać umowy na minimum 50 proc. unijnych funduszy.

"Statystyki ministerialne biorą pod uwagę tylko wartości umów, nie dostrzegając pre-umów. Z tego powodu w tych wszystkich statystykach jesteśmy z tyłu. Jestem jednak absolutnie pewien, że zdołamy te wszystkie pieniądze wydać dobrze, mądrze i efektywnie. Dobre praktyki obecne w ostatnich latach pokazały, że nie straciliśmy ani jednego unijnego euro, byliśmy wręcz liderami w wykorzystaniu tych środków" - zaznaczył.

"Nie ma żadnych zagrożeń w wykorzystaniu środków unijnych" - podsumował Jarubas.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • Grzes, 2017-10-22 11:33:42

    Pre-umowy to co innego niż umowy o dofinansowanie projektow. Pierwsze to obiecanka a drugie konkret. Nie zawsze obiecanka staje się konkretem.