System mobilnego monitoringu hałasu

Zakupiony dzięki unijnemu dofinansowaniu automatyczny system monitoringu hałasu trafił do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Kielcach.
System mobilnego monitoringu hałasu

Nowoczesne laboratorium kosztowało 360 tys. zł. W środę sprzęt zaprezentowano dziennikarzom.

Jest to laboratorium stworzone na bazie samochodu ford transit, umożliwiające przeprowadzenie wszechstronnych pomiarów hałasu w środowisku. Można dzięki niemu ocenić hałas przemysłowy, komunikacyjny oraz ogólny stan środowiska akustycznego.

Sprzęt komputerowy z oprogramowaniem pozwala nie tylko zapisać dane, ale też je opracować, np. w postaci map akustycznych. Na dachu samochodu zamontowany jest 11-metrowy maszt pomiarowy, który umożliwia określenie parametrów meteorologicznych, istotnych dla pomiarów hałasu.

Dzięki masztowi pomiary można wykonywać na różnych wysokościach. Pojazd jest wyposażony w radar i kamerę, ma niezależne źródła zasilania, więc badania można wykonywać nawet przez tydzień bez dostępu do zewnętrznych sieci prądu.

Dyrektor Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska Małgorzata Janiszewska poinformowała, że jest to pierwsze mobilne laboratorium w województwie.

Takie systemy trafiły do wszystkich inspektoratów w Polsce w ramach unijnego programu Infrastruktura i Środowisko. Do badania natężenia hałasu zobowiązują Polskę przepisy unijne.

Janiszewska dodała, że rocznie do inspektoratu mieszkańcy województwa świętokrzyskiego zgłaszają średnio 40-50 interwencji dotyczących przekroczenia hałasu.

Łatwiej rozwiązać problemy hałasu przemysłowego, bo pod groźbą kary przedsiębiorcy zazwyczaj stosują się do obowiązku obniżenia poziomu hałasu. Trudniej rozwiązać problemy hałasu komunikacyjnego, gdyż konieczne są rozwiązania na szczeblu strategicznego projektowania i przebudowy infrastruktury.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE