Szlak św. Jakuba za 1,25 mln euro

Województwo Zachodniopomorskie odtwarza szlak, który przebiegać będzie przez ponad 200 miejscowości na południowym wybrzeżu Bałtyku.
Szlak św. Jakuba za 1,25 mln euro

Realizacja projektu, którego całkowity budżet wynosi ponad 1,25 mln euro (z czego 85 proc. stanowią środki z UE), zakończy się w 2013 r.

Poinformowała o tym Bożena Wołowczyk z Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie, która jest koordynatorką prac nad przygotowaniem szlaku.

Drogi Jakubowe to szlaki, którymi pielgrzymi z całej Europy zmierzają do grobu świętego w Santiago de Compostela w Hiszpanii.

Miejsce to było w średniowieczu – obok Rzymu i Jerozolimy – jednym z trzech głównych celów pielgrzymek chrześcijan. W ostatnich czasach wędrowanie drogami Jakubowymi jest wręcz na topie.

Przemierzają je ludzie różnych narodowości, profesji, wyznań, o różnym statusie społecznym i materialnym.

Drogami św. Jakuba wędrowali m.in. piłkarze reprezentacji Hiszpanii, brazylijski pisarz Paulo Coelho, aktorka Shirley MacLaine, były francuski premier Jean Pierre Raffarin, znany niemiecki aktor, komik i pisarz Hale Kerkeling. W 2010 r. do Santiago de Compostela dotarło ponad 300 tys. pielgrzymów.

W czerwcu br. dwukrotny mistrz świata Formuły 1 Fernando Alonso razem z koncernem paliwowym, którego symbolem jest muszla, rozpoczął kampanię promocyjną Camino de Santiago. Na ekrany w Europie wszedł film z Martinem Sheenem pt.”The Way”, którego akcja dzieje się w drodze do Santiago.

Drogi św. Jakuba to doskonały markowy produkt turystyczny i kulturowy, a jego rozwój to inwestycja w „turystykę przyszłości” – stwierdzono na konferencji partnerów z Polski, Niemiec i Litwy zaangażowanych w odtworzenie drogi św. Jakuba prowadzącej wzdłuż Południowego Bałtyku, która odbyła się w Greiswaldzie.

„Odtwarzanie i promocja szlaków kulturowych to kierunek w Europie, która dąży do tworzenia własnych produktów turystycznych. Z badań wynika, że wędrowanie szlakami tematycznymi staje się obecnie jedną z najmodniejszych form wypoczynku. Na topie są m.in. szlaki Mozarta, baśni Braci Grimm” – wyjaśniła Wołowczyk.

Od 30 lat w Hiszpanii, od 25 we Francji, od 10 w Niemczech, a teraz także w Polsce i na Litwie reaktywowane są Drogi Św. Jakuba, znane także jako Camino de Santiago, Way of St. James, Chemin de St. Jacques czy Jakobsweg.

Reaktywowana w ramach Programu Południowy Bałtyk Pomorska Droga Św. Jakuba wiedzie z Kretingi na Litwie, przez Kłajpedę, Kaliningrad, Braniewo, Gdańsk, Lębork, Łebę, Słupsk, Koszalin, Kołobrzeg, Kamień Pomorski, Szczecin, Świnoujście, Usedom, Greifswald do Rostocku, gdzie łączy się z drogami ze Skandynawii i prowadzi przez Francję do Hiszpanii – włączając się w europejską sieć.

Przemierzane najczęściej pieszo lub rowerem stają się szansą na promocję mniejszych miast i wiosek, z ich zabytkami, potrawami regionalnymi, pięknem krajobrazu. Sprzyjają rozwojowi lokalnej bazy noclegowej i gastronomicznej.

„Szlak Św. Jakuba uzależnia – kto raz pójdzie, ten czuje potrzebę, by iść dalej i dalej, bo celem wędrówki wcale nie musi być historyczne Santiago de Compostela, najważniejsza jest sama droga” – stwierdziła Wołowczyk.

Do końca 2011 roku w ramach projektu RECReate Rewitalizacja Europejskiego Szlaku Kulturowego na obszarze Południowego Bałtyku – Pomorska Droga Św. Jakuba przeprowadzona będzie inwentaryzacja obiektów kulturowych, atrakcji turystycznych i bazy noclegowej.

W 2012 na szlaku pojawią się charakterystyczne żółte muszle, którymi znakowany będzie jego przebieg, wydane zostaną mapy i przewodniki.

 

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE