Tarnów zagrożony niekorzystną decyzją Komisji Europejskiej

Jeśli w przyszłości będą przedstawione akty oskarżenia wobec pracowników Urzędu Miasta Tarnowa, którym stawiane są zarzuty, a sprawa nie będzie osądzona do końca okresu rozliczenia MRPO, tj. do końca 2015 r., projekt zostanie wycofany z certyfikacji w całości i miasto będzie zobowiązane zwrócić całość dotacji wraz z odsetkami.
Tarnów zagrożony niekorzystną decyzją Komisji Europejskiej

Przypomnijmy, że tarnowski magistrat chce zwrócić 91 mln zł unijnej dotacji, nie czekając na proces w sprawie zmowy przetargowej przy budowie zjazdu z A4. Jeśli Komisja Europejska nie uzna bowiem wyjaśnień Tarnowa, miastu grozi zwrotu przyznanej dotacji z odsetkami. To 53 mln zł.

Czytaj też: Aresztowano prezydenta miasta

Sprawie tej poświęcona była piątkowa konferencja prasowa w Tarnowie, na której przedstawiciele zarządu województwa małopolskiego Stanisław Sorys i Roman Ciepiela odnieśli się do publikacji dotyczących zrealizowanego przez Gminę Miasta Tarnowa projektu „Budowa połączenia autostrady A4 (węzeł Krzyż) z drogą wojewódzką nr 977" i zagrożenia zwrotu unijnej dotacji na inwestycję, będącego efektem prowadzonego w tej sprawie postępowania prokuratorskiego.

Przedstawiciele zarządu województwa zadeklarowali także udostępnienie korespondencji prowadzonej zarówno z Komisją Europejską, jak też organami wymiaru sprawiedliwości i samorządem Tarnowa.

W styczniu 2014 roku Komisja wyraziła swoje zadowolenie z dotychczas podjętych przez IZ MRPO działań. Jednocześnie zwróciła się m.in. z prośbą o zapewnienie, że wydatki powiązane z postępowaniem przetargowym, którego dotyczy postępowanie prokuratury, zostaną wycofane w kolejnym poświadczeniu do KE.

Dążenie do wycofania potencjalnie obarczonych nieprawidłowościami elementów projektu z jego zakresu, skutkujące pomniejszeniem dofinansowania, należy postrzegać jako działanie zmniejszające skalę późniejszych ewentualnych konsekwencji tych nieprawidłowości i ich koszt.

Jeśli w przyszłości będą przedstawione akty oskarżenia wobec pracowników Urzędu Miasta, którym obecnie stawiane są zarzuty, a sprawa nie będzie osądzona do końca okresu rozliczenia MRPO, tj. do końca 2015 r., dojdzie do sytuacji, w której projekt zostanie wycofany z certyfikacji w całości i miasto będzie zobowiązane zwrócić całość dotacji wraz z odsetkami.

Mając na uwadze ton formalnej korespondencji w tej sprawie z Komisji Europejskiej (pytania i oczekiwania dotyczą projektu, a nie jednego jego elementu), można się spodziewać takiego właśnie obrotu sprawy. O takich zagrożeniach w ubiegłym oraz obecnym roku byli informowani zarówno p.o. prezydenta, zastępcy prezydenta (jeszcze przed zerwaniem koalicji), skarbnik miasta, jak i przedstawiciele koalicji oraz opozycji w radzie miasta Tarnowa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.