Ugory z dopłatą bezpośrednią pod lupą RIO

Ugorowanie gruntu nie przeszkadza w objęciu go dopłatą bezpośrednią, dlatego rada gminy nie może uzależniać zwolnienia z podatku rolnego ziemi, na której zaprzestano produkcji, od rezygnacji ze starania o przyznanie dopłaty.
Ugory z dopłatą bezpośrednią pod lupą RIO

Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie unieważniło część uchwały Rady Gminy Siedliszcze w sprawie określenia trybu i szczegółowych warunków zwolnienia od podatku rolnego gruntów gospodarstw rolnych, na których zaprzestano produkcji rolnej.

Rada gminy Siedliszcze określiła trzy warunki, których łączne spełnienie decyduje o uzyskaniu zwolnienia od podatku rolnego, a mianowicie: zaprzestanie uprawy roślin, niewykorzystywanie gruntów na cele pastwiskowe oraz utrzymanie gruntów w stanie, który nie zagraża rozprzestrzenianiu się chwastów.

Radni wskazali jednak wyjątek postanawiając, że „nie uważa się za wyłączone z produkcji rolnej grunty, na które został złożony do Agencji Rynku Rolnego wniosek o przyznanie dopłat bezpośrednich".

Zapis ten oznacza wyłączenie od zwolnienia z podatku rolnego gruntów gospodarstw rolnych, na których zaprzestano produkcji rolnej i jednocześnie został złożony wniosek o przyznanie dopłat bezpośrednich do nich.

Zastrzeżenie to uzależnia zwolnienie z podatku podatnika od rezygnacji z przysługującego mu, na mocy art. 7 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, uprawnienia do otrzymania płatności bezpośredniej.

Według RIO w Lublinie, warunek ten nie ma oparcia w obowiązujących przepisach prawa. Rozporządzenie Rady Unii Europejskiej ustanawiające wspólne zasady dla systemów wsparcia bezpośredniego dla rolników w ramach wspólnej polityki rolnej i ustanawiające określone systemy wsparcia dla rolników nie stawia warunku, aby grunty objęte dopłatami miały być wykorzystywane do produkcji rolnej.

Jak przypomina RIO, w art. 124 ust. 3 wskazuje się wprost, że nie ma obowiązku prowadzenia produkcji ani angażowania czynników produkcji. Ustawa o płatnościach w ramach systemu wsparcia bezpośredniego również nie stawia takiego warunku.

- Wręcz przeciwnie, art. 7 ust. 2 pkt 3 tej ustawy stanowi, że dopłaty przysługują także do powierzchni gruntów ornych, na których nie jest prowadzona uprawa roślin - twierdzi izba.

Dodatkowo, stosownie do treści rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi w sprawie minimalnych norm, ugorowanie gruntu nie stanowi przeszkody do objęcia go systemem dopłat bezpośrednich, jeśli co najmniej raz w roku podlegał on koszeniu lub innym zabiegom uprawowym zapobiegającym występowaniu i rozprzestrzenianiu się chwastów.

- Wprowadzenie zatem w uchwale wyjątku dotyczącego uznawania gruntu za wyłączony z produkcji rolnej pod warunkiem niezłożenia wniosku o przyznanie płatności bezpośredniej jest dodatkowym warunkiem zawężającym zakres przedmiotowy zwolnienia, o którym mowa w art. 12 ust. 1 pkt 7 ustawy o podatku rolnym - czytamy w uzasadnieniu uchwały lubelskiej RIO.

Zgodnie z tym przepisem zwalnia się od podatku rolnego grunty gospodarstw rolnych, na których zaprzestano produkcji rolnej, z tym, że zwolnienie może dotyczyć nie więcej niż 20 proc. powierzchni użytków rolnych gospodarstwa rolnego, lecz nie więcej niż 10 ha - na okres nie dłuższy niż 3 lata, w stosunku do tych samych gruntów.

Jak stwierdziła RIO, kompetencja rady gminy dotyczy określenia trybu i szczegółowych warunków zwolnienia odnoszącego się do stanu gruntów, świadczącego o zaprzestaniu produkcji rolnej.

- Nie może dotyczyć właściwości podatnika, a w szczególności tego, czy skorzysta on z przyznanych mu na mocy innych przepisów prawa określonych uprawnień - stwierdziło Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie, unieważniając część uchwały rady.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Bzdura. Pole nadużyć dla cwaniaków. Gmina ma rację.

NiT, 2013-04-09 13:38:43 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE