Unia da 3 mld na projekty energetyczne

Unia Europejska ma przeznaczyć ponad 3 mld zł na pozakonkursowe projekty energetyczne z listy resortu gospodarki - powiedziała w poniedziałek Bogna Cichowska-Duma z resortu. Wśród nich są m.in. ropociąg Odessa-Brody-Płock i podziemne magazyny paliw.
Unia da 3 mld na projekty energetyczne
Wszystkich projektów jest 20, w tym 6 rezerwowych; ich łączne koszty to ponad 15,6 mld zł - wyjaśniła zastępca dyrektora departamentu funduszy unijnych w MG Bogna Cichowska-Duma.

Na liście 14 pozakonkursowych projektów MG znajdują się m.in.: dofinansowanie budowy terminala LNG w Świnoujściu (456 mln zł przy koszcie projektu blisko 3 mld zł); 7 projektów budowy gazociągów przez Gaz-System (dofinansowanie blisko 800 mln zł); projekt budowy mostu energetycznego z Litwą realizowany przez PSE Operator (683 mln zł wsparcia, przy ok. 1,8 mld zł kosztów projektu); 4 projekty PGNiG na rozbudowę czterech magazynów gazu (łączne dofinansowanie ok. 674 mln zł, przy kosztach 2,8 mld zł). Najbardziej zaawansowane są projekty PGNiG-u i Gaz-System-u.

Na energetycznej liście resortu znajduje się też projekt budowy ropociągu Odessa-Brody-Płock z możliwością przedłużenia do Gdańska.

Obecnie ropociąg tłoczy rosyjski surowiec w odwrotną stronę - z Brodów na zachodzie Ukrainy w kierunku Odessy. Gdyby kierunek został odwrócony, a rura przedłużona, to ropa znad Morza Kaspijskiego mogłaby trafiać do Gruzji, stamtąd tankowcami do Odessy; z kolei z Odessy ropa mogłaby być dostarczana rurociągiem aż do Gdańska przez Brody, Adamowo i Płock. Mogłoby nim przepływać nawet 40 mln ton ropy rocznie. Dotychczas dostawy ropy zadeklarował Azerbejdżan.

- Projekt Odessa-Brody jest jednym z 14 na liście podstawowych projektów energetycznych MG, które mają zarezerwowane unijne dofinansowanie - zaznaczyła Cichowska-Duma.

Spółka Sarmatia, odpowiedzialna za budowę przedłużonego ropociągu Odessa-Brody podpisała 27 stycznia umowę wstępną na unijne dofinansowanie swojej inwestycji, czyli tzw. pre-umowę. Jak wyjaśniła dyrektor, pre-umowa określa zasady przygotowania projektu aż do momentu złożenia wniosku i podpisania umowy o dofinansowanie. Sarmatia ma zaplanowane w pre-umowie złożenie wniosku do Instytutu Nafty i Gazu na 20 października. Przedtem spółka musi zlecić wykonanie dokumentów inwestycyjnych, tj. studium wykonalności, uszczegółowienie trasy ropociągu (są dwa warianty) i ocenę oddziaływania inwestycji na środowisko.

- Sarmatia ogłosiła 1 kwietnia jeden przetarg na wszystkie trzy dokumenty. Wybór wykonawcy miał nastąpić do końca lipca - poinformowała dyrektor. - Studium wykonalności to kluczowy dokument dla tego projektu - podkreśliła Cichowska-Duma. Zgodnie z pre-umową, samo studium wykonalności ropociągu ma być opracowane do końca sierpnia br.

Dyrektor generalny Sarmatii Sergiy Skrypka powiedział PAP, że przetarg na wybór wykonawcy tych opracowań został rozstrzygnięty w piątek; wygrała go niemiecka firma ILF Beratende Ingenieure GmbH w konsorcjum z PricewaterhouseCoopers Polska oraz ukraińskim Instytutem Transportu Ropy Naftowej.

- Dokument, który musi zostać opracowany jako pierwszy, to studium wykonalności dla projektu Odessa-Brody - do grudnia br. Pozwoli to na złożenie wstępnego wniosku o dofinansowanie w tym samym czasie - powiedział Skrypka. Dodał, że trudniej będzie z wyrobieniem się w terminie z raportem oddziaływania na środowisko i uzyskaniem stosownych pozwoleń, bo "to jest długotrwały proces w Polsce i wymaga m.in. szerokich konsultacji".

Cichowska-Duma pytana wcześniej o dopuszczalne opóźnienia odparła, że pre-umowa może być rozwiązana, jeżeli opóźnienie przekracza 3 miesiące. Zaznaczyła, że te 3 miesiące odnoszą się do wpływu takiego opóźnienia na termin ostatniego punktu harmonogramu, czyli złożenia wniosku o dofinansowanie 20 października.

- Nie jest tak, że od razu, gdy miną te 3 miesiące, umowa jest rozwiązywana. Jeśli po 3 miesiącach dostaniemy dokument strategiczny i on pozwala nam sądzić, że dalszych opóźnień nie będzie, możemy wstrzymać się od rozwiązania umowy - zastrzegła.

Jak zapewniła, projekt Odessa-Brody jest umieszczony na liście projektów podstawowych. Ma on zarezerwowane 495 mln zł dofinansowania z UE w ramach programu POIiŚ. Jest jeszcze lista rezerwowa. "Projekty z listy rezerwowej są zdecydowanie mniej zaawansowane i najpierw muszą się wykazać swoją gotowością, aby ubiegać się o ewentualne środki zwolnione z projektów podstawowych" - podała.

Takich projektów na liście ministerstwa jest sześć: 4 projekty Gaz-Systemu na rozbudowę systemu gazociągów (łącznie dofinansowanie na poziomie 249 mln zł, przy kosztach ok. 935 mln zł); wspólny projekt PERN Przyjaźń i OLPP budowy podziemnych magazynów ropy i paliw w Kosakowie (330 mln zł dofinansowania, 1,2 mld koszty projektu). Na liście rezerwowej znalazł się też projekt prywatnej spółki UGS Energy budowy magazynu paliw w Marianowie (wnioskowane dofinansowanie 270 mln zł; koszt projektu - 980 mln zł).

- W aktualizacji listy, która pojawi się 31 sierpnia, na listę rezerwową zgłoszone będą dwa kolejne projekty, które przeszły pozytywnie konsultacje międzyresortowe i społeczne - poinformowała Cichowska-Duma. Są to podziemne magazyny ropy i paliw zgłoszone przez Inowrocławskie Kopalnie Soli "Solino" oraz projekt PGNiG - terminal w rejonie Trójmiasta do odbioru gazu CNG (sprężony LPG) oraz regazyfikowanego gazu skroplonego LNG.

- Solina to dosyć zaawansowany projekt i jego realizacja w czasie trwania programu POIiŚ, czyli do 2015 roku jest więcej niż prawdopodobna, natomiast projekt PGNiG jest jeszcze w fazie koncepcyjnej - powiedziała.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ja tez wszystkim wszystko odradzam - bedzie wiecej dla nas

autoidea, 2010-08-03 13:21:57 odpowiedz

Alternatywne źródła energii, elektrownie wiatrowe, -wydaje się, że sporą kasę można z tego wyciągnąć bo przecież energia raczej tanieć nie będzie, do tego wsparcie funduszów unijnych,więc wszystko wygląda na świetny biznes, do czasu kiedy nie traficie na firme Pana Santy. Sprzęt jak i wykonanie robó...t oraz ich termin znacznie odbiegają od tych zapisanych w umowach, do tego współpraca praktycznie zerowa. Zdecydowanie odradzam. rozwiń

Leszcz wiatrowy, 2010-08-03 01:13:03 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE