Unia za naukowy bełkot nie zapłaci

  • Przegląd prasy/PAP/Dziennik Gazeta Prawna
  • 15-09-2011
  • drukuj
Za unijne dotacje firmy i fundacje produkują nikomu niepotrzebne raporty i opracowania.
Unia za naukowy bełkot nie zapłaci

„Dziennik Gazeta Prawna” ostrzega, że może nam to zaszkodzić w staraniach o zwiększenie finansowania w latach 2014-2020.

Czytaj też: Samorządy najczęściej biorą się za Kapitał Ludzki

W Programie Operacyjnym Kapitał Ludzki wykonuje się za unijne pieniądze badania, analizy i raporty. Z tego źródła finansowanych jest wiele cennych przedsięwzięć naukowych, m.in. wielki projekt „Diagnoza społeczna” realizowany pod kierownictwem socjologa prof. Janusza Czapińskiego.

Niestety wiele opracowań powstało tylko po to, żeby zapewnić wynagrodzenie badaczom, a firmom – utrzymanie biur i pracowników.

Gazeta podaje przykłady. Wojewódzki Urząd Pracy w Rzeszowie za kwotę prawie pół miliona złotych zakontraktował projekt pt. „Mroczna strona granicy”. Wnioski zawierają ogólne stwierdzenia i postulaty dotyczące zwiększenia kar dla pracodawców zatrudniających na czarno.

Do tej kategorii zaliczono też analizę socjologiczną rodzin tragicznie zmarłych górników. Zarząd Krajowy Związku Zawodowego Ratowników Górniczych zamiast przygotować rzetelny raport, opracował 30-stronicową broszurkę na podstawie wspomnień wdów po górnikach.

Kobiety dostały po 5 tys. zł, resztę wziął zarząd. Komisja Europejska coraz częściej kwestionuje złe projekty. Tymczasem od jakości realizowanych przedsięwzięć badawczych będzie zależała wysokość kwot, jakie Polska dostanie na lata 2014-2020.

Im więcej będzie dowodów, że pieniądze są źle wydawane, tym więcej będzie argumentów za ich obcięciem, ostrzega „DGP”. W latach 2007-2013 Polska dostała na projekty POKL 11,4 mld euro.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

przeciez o skoku na kasę unijną przez krewnych królika i cwaniaków wiadomo od paru lat. O bezsensownych konferencjach, szkoleniach, gdzie szkolący sa głupsi od szkolonych - też. Ale tym, ktorzy odpowiadali za ten stan to odpowiadało, podobnie jak i bezsensowne, bez analizy potrzeb inwestycje w mury.... Np. to, co sobie zafundowaly szkoly wyższe woła o pomstę do nieba - kto to będzie utrzymywał? Naukowcy wzieli kasę z wyżu demograficznego, z kilku etatów dobrze płatnych przez kilkanascie lat zbili fortuny i w dodatku nie martwili się o stabilnośc zatrudnienia, bo w umowach o pracę nie mają obowiązku kreatywności. I dalej tak się to będzie kręcić, dopóki UE tego nie przerwie, bo przecież środowiska trzymające władzę nie będa podcinać gałąezi, na ktorej siedzą... rozwiń

leda, 2011-09-18 18:10:38 odpowiedz

Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich- projekt za 31 mln zł dotyczący gminnych strategii wychodzenia z bezdomności. Totalna bzdura mająca na celu wydarcie kasy. Promocja tzw. ekonomii społecznej Wydano ponad 300 ml zł na promocję "cudów" nierealnych do realizacji. Patrz spółdzielnie socjalne.... Powołano prawie 300, 90 proc ma poważne kłopoty, bo działają w oparciu o glupie i bezsensowne przepisy. W ministerstwach, urzędach szczebla wojewódzkiego funkcjonuje mnóstwo programów z których nic nie wynika. Takie działanie. Się robi. Reformuje, zmienia. Się. jak się spieprzy po drodze- zawsze można wyłgać że to w trakcie realizacji, świetna metoda na nie ponoszenie za nic odpowiedzialności! A wystarczy postawić proste pytanie: co z tego wynika/ło? rozwiń

marek zakrzewski, 2011-09-15 10:57:21 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE