PARTNER PORTALU
  • BGK

Z powodu wyborów wydawanie środków unijnych będzie opóźnione?

  • Newseria.pl/AT    18 marca 2015 - 08:16
Z powodu wyborów wydawanie środków unijnych będzie opóźnione?

Tabor szynowy pomaga w rozwiązywaniu problemów transportu publicznego (fot.flickr.com/ Images Money)

– Przed nami wybory, a jak wybory to zamieszanie. Obawiam się opóźnień w wydawaniu środków unijnych, tak jak to miało miejsce w poprzedniej perspektywie finansowej - mówi Tomasz Zaboklicki, prezes zarządu firmy Pesa Bydgoszcz.




Jednym z priorytetów nowej perspektywy finansowej 2014-2020 jest wsparcie rozwiązań innowacyjnych. Pesa Bydgoszcz, krajowy producent taboru szynowego, dysponuje tego rodzaju rozwiązaniami. Prezes spółki obawia się jednak, że z powodu serii wyborów wydawanie środków unijnych będzie opóźnione, tak jak miało to miejsce podczas realizacji poprzedniego budżetu UE. O popyt ze strony odbiorców firma jest jednak spokojna. W Europie wraca zainteresowanie taborem szynowym jako alternatywnym i ekologicznym środkiem transportu.

– Każdego roku wydajemy ponad 100 mln zł na różnego rodzaju innowacje – przypomina Tomasz Zaboklicki, prezes zarządu firmy Pesa Bydgoszcz. – Mamy kilka nowych produktów: piętrowy push-pull, którego wcześniej nikt nigdy w Polsce nie wytwarzał, pociąg klasy InterCity. Produkujemy także nowe typy tramwajów, a poza tym prowadzimy również projekty, o których nie możemy jeszcze mówić, ale nad którymi wciąż pracujemy. To potężne wyzwania, innowacyjne, z dużym zaangażowaniem środków finansowych i bardzo absorbujące czas.

Firma wiąże duże nadzieje szczególnie z wagonami piętrowymi. Jak wskazuje Tomasz Zaboklicki, obecnie ma miejsce renesans kolei jako alternatywnego i ekologicznego środka transportu. Przedsiębiorstwa są zatem przygotowane na większą liczbę pasażerów.

– Długość peronów jest natomiast ograniczona, więc piętrowe pociągi mają przyszłość – mówi Zaboklicki. – Jeśli chodzi o pociąg klasy IC, to na pewno jest to bardzo mocne dojście poziomem technicznym do konkurencji zachodniej. Sądzę, że po testach i doświadczeniach z rynku polskiego będziemy mogli śmielej uderzać z nim na rynki zagraniczne. Zarówno pierwszy, jak i drugi produkt to bardzo perspektywiczne rozwiązania.

O popyt bezpośrednich odbiorców szef bydgoskiej Pesy jest jednak spokojny. Tabor szynowy pomaga w rozwiązywaniu problemów transportu publicznego, generuje mniejsze koszty niż przejazd samochodem, jest także ekologiczny.

– W Europie obserwujemy renesans tramwajów, duży powrót ludzi na tory, czyli w kierunku przejazdów publicznych – zauważa Zaboklicki. – Samochód jest coraz kosztowniejszy w utrzymaniu, zwłaszcza w dużych aglomeracjach. Cena przejazdów autostradami będą coraz wyższe i paliwo także będzie drożało. Transport publiczny ma więc przyszłość. Polska też będzie tego doświadczała.

Ubiegłoroczne obroty spółki przekroczyły 2 mld zł, w br. mają być o około 1 mld zł wyższe. Prezes Zaboklicki chciałby, aby docelowo firma generowała przychody na poziomie około 3-4 mld zł. Obawia się jednak, że kontraktowanie środków w ramach nowej perspektywy unijnej będzie opóźnione.

– Poprzedni rok był bardzo ciekawy, bardziej martwię się o to, co będzie przed nami, w 2016 i 2017 roku – wskazuje Tomasz Zaboklicki. – Nie ukrywam, że boję się tego, jak będzie przebiegać wydawanie pieniędzy unijnych w przyszłej perspektywie. Przed nami wybory, a jak wybory to zamieszanie. Obawiam się opóźnień w wydawaniu środków unijnych, tak jak to miało miejsce w poprzedniej perspektywie finansowej.

W nowym budżecie UE na lata 2014-2020 badaniom i innowacjom poświęcony jest program Inteligentny Rozwój. Zgodnie z Umową Partnerstwa, dokumentem określającym kierunki wydawania przez Polskę funduszy unijnych, jego budżet wynosi ponad 7,6 mld euro.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (1)

  • aleks, 2015-03-18 12:16:33

    Mam nadzieje, że jak najwięcej pojazdów PESA pojawi się na naszych torach, wspaniały sprzęt.



NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: