Zamiast karać, urząd sam poprawi błędy

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 24-06-2010
  • drukuj
Resort rozwoju łagodzi stanowisko w sprawie karania przedsiębiorców za błędy we wnioskach o wypłatę unijnych dotacji. Urzędnicy, zamiast je zwracać do poprawy, sami mają korygować oczywiste błędy.
Zamiast karać, urząd sam poprawi błędy

Chociaż ministerstwo wydało wytyczne dla urzędów wojewódzkich, że mają karać finansowo przedsiębiorców notorycznie popełniających błędy we wnioskach, to nie chce karać za proste błędy. Dlatego poinformowało urzędników, że mogą sami poprawiać oczywiste pomyłki we wniosku o płatność, czyli takie jak np. błędna nazwa projektu, działania lub priorytetu. Nieuzasadnione jest także odsyłanie wniosku do poprawienia w wypadku oczywistych błędów rachunkowych.

Jednak „Dziennik Gazeta Prawna” sprawdził, że niektóre urzędy już karzą. Precyzyjny ich taryfikator opracował np. łódzki urząd marszałkowski. Tutejsi urzędnicy mogą ukarać za trzecią poprawkę w tzw. wniosku o płatność obniżeniem wynagrodzeń osób zarządzających projektem o 10 proc. Po czwartej korekcie wniosku ich pensja będzie zmniejszana o 40 proc., a po piątej – o połowę.

Kary zastosowały również inne województwa, a ich wysokość zależała od decyzji urzędnika. W lubelskim urzędzie marszałkowskim ukarano kilka osób. Nie wiadomo, według jakich kryteriów. Urząd rozpatruje miesięcznie kilkaset wniosków o płatność z programu „Kapitał ludzki”. Około 50-60 proc. z nich zawiera błędy, a kary zostały zastosowane tylko w kilku wypadkach.

Mazowsze tylko raz zastosowało karę, obniżając wynagrodzenie specjalisty ds. finansowych o 10 proc., gdy ten sam przygotowany przez niego wniosek musiał być poprawiony siódmy raz. Urząd planuje wycofywać się z pomysłu, bo bardziej uzasadnione niż karanie jest edukowanie – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.