ZMP: Unijne pieniądze u wojewodów? Centralizacja, groźba strat

  • Agnieszka Widera
  • 03-03-2016
  • drukuj
Przekazanie wojewodom uprawnień marszałków związanych z unijnymi programami i finansami na rozwój regionów, grozi kolejnymi opóźnieniami w obecnym rozdaniu i utratą części pieniędzy – takie obawy artykułują przedstawiciele Związku Miast Polskich.
ZMP: Unijne pieniądze u wojewodów? Centralizacja, groźba strat
Czas jest ważny, bo w perspektywie 2014-2020 już są opóźnienia. (fot.: pixabay)

Przedstawiciele ZMP podczas 37. zgromadzenia ogólnego w Dąbrowie Górniczej odnieśli się do planów Ministerstwa Rozwoju, związanych ze zmianą w zarządzaniu unijnymi programami. Przypomnijmy, resort przymierza się do przekazania wojewodom pieniędzy, które obecnie dzielą marszałkowie. To działanie miałoby to pomóc zrealizować między innymi gospodarczy plan wicepremiera Morawieckiego.

- Dla samorządów gminnych nie jest najbardziej istotną kwestią to, kto będzie tzw. Instytucją zarządzającą przy rozdziale środków unijnych. Problem w tym, że zmiana tej instytucji teraz jest praktycznie niemożliwa bez straty czasu i części dofinansowania unijnego – twierdzi Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic, prezes ZMP.

W 2014-2020 już teraz mamy opóźnienia

Jak podkreślają przedstawiciele Związku, czas jest tu ważny, bo w perspektywie 2014-2020 już są opóźnienia.

- W 2018 r. czeka nas pierwsza weryfikacja stopnia realizacji programów. Pewne pakiety już są przedyskutowane i kolejna dyskusja, kolejne przedłużanie tego rozdania rodzi poważne zagrożenia dla pewnego wykorzystania unijnych pieniędzy – potwierdza Zbigniew Podraza, prezydent Dąbrowy Górniczej.

Jak dodaje szef ZMP, woli by pieniądze na rozwój regionów leżały w rękach gospodarzy województw.

- To marszałek jest gospodarzem województwa. Wojewoda jest przedstawicielem administracji centralnej. Odbieram to jako element recentralizacji państwa, co mnie osobiście się nie podoba – komentuje Frankiewicz.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Rząd zrobi wszystko aby wyrwać kasę od marszałków z opozycji. Bez względu na straty. Te mogą być liczone w miliardach. Alokacja zaczęła się w 2014 r mamy 2016 i niewiele kasy wydano. Po takiej potencjalnej zmianie samorządy województwa tracą sens, którego i dzisiaj nie bardzo mają. Oprócz kilku tysi...ęcy etatów-łupów powyborczych. PiS doprowadzi do zmian w dyspozycji tej kasy. W ostateczności- przyspieszone wybory samorządowe. rozwiń

marek zakrzewski, 2016-03-04 09:01:22 odpowiedz

Dzięki Bogu, nareszcie ktoś zrozumiał

Centralista, 2016-03-03 18:35:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE