wnp.pl (Patrycja Batóg) 10-03-2010, 19:26
80 mln zł na kanalizację
W siedzibie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie podpisano umowę na dofinansowanie projektu pn. „Poprawa gospodarki wodno-ściekowej w aglomeracji Strzelce Opolskie”, poinformował urząd miejski.
Planowany całkowity koszt realizacji projektu to ponad 127 mln złotych netto z czego dofinansowanie może wynieść 60% wartości inwestycji, czyli około 80 mln zł.
Podmiot odpowiedzialny za realizację projektu to firma Strzeleckie Wodociągi i Kanalizacja. W ramach przedsięwzięcia pn.”Poprawa gospodarki wodno-ściekowej w aglomeracji Strzelce Opolskie” wybudowane zostanie 107 km sieci kanalizacji sanitarnej w 8 sołectwach gminy Strzelce Opolskie (Dziewkowice, Błotnica Strzelecka, Rozmierka, Grodzisko, Kadłub, Rozmierz, Sucha, Szymiszów Osiedle) i w 5 sołectwach gminy Jemielnica (Piotrówka, Wierchlesie, Barut, Łaziska, Gąsiorowice), a także przebudowane zostanie ok.5,1 km sieci wodociągowej w Szymiszowie Osiedle.
Zakupiony zostanie również specjalistyczny pojazd do oczyszczania i konserwacji sieci kanalizacyjnej. W wyniku realizacji tego przedsięwzięcia ponad 10700 mieszkańców zostanie podłączonych do nowo wybudowanej sieci kanalizacji sanitarnej.
Podmiot odpowiedzialny za realizację projektu to firma Strzeleckie Wodociągi i Kanalizacja. W ramach przedsięwzięcia pn.”Poprawa gospodarki wodno-ściekowej w aglomeracji Strzelce Opolskie” wybudowane zostanie 107 km sieci kanalizacji sanitarnej w 8 sołectwach gminy Strzelce Opolskie (Dziewkowice, Błotnica Strzelecka, Rozmierka, Grodzisko, Kadłub, Rozmierz, Sucha, Szymiszów Osiedle) i w 5 sołectwach gminy Jemielnica (Piotrówka, Wierchlesie, Barut, Łaziska, Gąsiorowice), a także przebudowane zostanie ok.5,1 km sieci wodociągowej w Szymiszowie Osiedle.
Zakupiony zostanie również specjalistyczny pojazd do oczyszczania i konserwacji sieci kanalizacyjnej. W wyniku realizacji tego przedsięwzięcia ponad 10700 mieszkańców zostanie podłączonych do nowo wybudowanej sieci kanalizacji sanitarnej.













Mniej pieniędzy na drogi