Agencja Bloomberg: energia odnawialna zdominuje rynek w ciągu dwóch dekad

Energia odnawialna zdominuje rynek energetyczny w ciągu najbliższych 20 lat - wynika z opublikowanego w czwartek (15.06) raportu agencji Bloomberga.
Agencja Bloomberg: energia odnawialna zdominuje rynek w ciągu dwóch dekad
Do 2040 roku energia słoneczna i wiatrowa mają stanowić 48 proc. mocy zainstalowanej i odpowiadać za 34 proc. wytwarzanej energii elektrycznej. (fot. pixabay.com)

• Zużycie węgla ma w ciągu najbliższych dwóch dekad spaść o ponad 50 proc. na rzecz gazu ziemnego, energii słonecznej i wiatrowej.

• Spadający udział węgla w miksie energetycznym ma być efektem spadku cen energii uzyskiwanej z paneli słonecznych.

• Do 2040 roku energia słoneczna i wiatrowa mają stanowić 48 proc. mocy zainstalowanej i odpowiadać za 34 proc. wytwarzanej energii elektrycznej.

Według jednego z autorów Seba Henbesta "tegoroczny raport sugeruje, że zwiększanie się roli energii odnawialnej jest nie do powstrzymania z powodu szybko malejących kosztów energii słonecznej i wiatrowej, poza tym rosnąć będzie znaczenie akumulatorów, w tym akumulatorów w samochodach elektrycznych".

Z prognozy zawartej w raporcie wynika, że do 2040 roku inwestycje w elektrownie wytwarzające energię odnawialną wyniosą ok. 7,4 bln USD. W skali światowej 2,8 bln USD przeznaczone będzie na energię słoneczną, a 3,3 bln na wiatrową. W rezultacie do 2040 roku energia słoneczna i wiatrowa mają stanowić 48 proc. mocy zainstalowanej i odpowiadać za 34 proc. wytwarzanej energii elektrycznej; aktualnie wartości te wynoszą odpowiednio 12 proc. i 5 proc.

Największym przegranym będzie węgiel

Amerykańska Federalna Agencja Informacji Energetycznej (EIA) poinformowała w środę (14.06), że w marcu 2017 roku po raz pierwszy 10 proc. krajowego zużycia energii elektrycznej pochodziło ze słońca i wiatru.

Największym "przegranym" według raportu jest węgiel, którego udział w rynku ma zmniejszać się stopniowo na rzecz energii ze źródeł odnawialnych. Główną przyczyną tego zjawiska ma być prognozowany znaczący spadek cen energii uzyskiwanej z paneli słonecznych. W ciągu najbliższych 20 lat koszt ten spadnie o dalsze 66 proc., a już dziś kosztuje jedną czwartą tego, co jeszcze osiem lat temu.

Czytaj : Polska może mieć problem z osiągnięciem celów OZE

Według raportu "węgiel przestanie być motorem amerykańskiej i europejskiej gospodarki (…), za to w Chinach w ciągu 10 lat dojdzie do jego rekordowego zużycia".

- W Europie spowalniający popyt, malejący koszt energii ze źródeł odnawialnych i zastępowanie węgla gazem ziemnym spowodują spadek zużycia paliw kopalnych o 87 proc. do 2040 roku - przewidują autorzy dokumentu. Podobne prognozy dotyczą USA, gdzie spadek spodziewany jest o 51 proc.

Szczytowy poziom zużycia węgla w Chinach nastąpi około 2026 roku, podczas gdy jedynie 18 proc. aktualnie planowanych elektrowni węglowych zostanie w ogóle wybudowanych.

W ciągu najbliższych dwóch dekad znacznie wzrosnąć ma użytkowanie samochodów elektrycznych, głównie dzięki opracowaniu tańszych i bardziej wydajnych akumulatorów.

Czytaj : Ustawa wiatrakowa: Odległość wiatraków od domów uzależniona od ich mocy?

Gaz ziemny ma odgrywać rolę "paliwa przejściowego"; elektrownie gazowe będą wspomagać sieć energetyczną w momentach rekordowego zużycia energii oraz zapewniać stabilny dopływ minimalnej ilości energii bez względu na warunki zewnętrzne.

Na zakończenie raportu jego autorzy sugerują, że choć "prezydent USA Donald Trump i jego administracja wyrażali poparcie dla sektora energii nieodnawialnych, szczególnie węgla", to według prognoz "rzeczywistość ekonomiczna będzie działać na korzyść energii odnawialnej".

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE