Andrzej Adamczyk: pobudzimy rynek mieszkań na wynajem

Narodowy program budowy mieszkań pozwoli zmniejszyć deficyt mieszkaniowy – uważa minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, gość Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2016.
Andrzej Adamczyk: pobudzimy rynek mieszkań na wynajem
Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury: Zamierzamy stworzyć rynek budownictwa mieszkań na wynajem, z dojściem do własności. Fot, WNP.pl

Andrzej Adamczyk: Mówię z przekonaniem: ten program pozwoli zmniejszyć deficyt mieszkań. Pod tym względem jesteśmy bowiem w ogonie Europy. Trzeba stworzyć realną możliwość, by każdy Polak – jeśli udźwignie niewygórowane koszty wynajmu – mógł godnie korzystać z takiego sposobu użytkowania lokalu, a nie musiał wykładać wielkich kwot, czy też zadłużać się ponad miarę, by stać się właścicielem mieszkania. Wielu na to najzwyczajniej nie stać.

Dążymy do tego, by pobudzić rynek mieszkań na wynajem, ponieważ udział tej formy w komercyjnym rynku mieszkaniowym nie przekracza w Polsce 4 proc. Dla porównania: w Niemczech to ok. 40 proc., a w Szwajcarii – 50 proc.!

 Słowo pobudzać łatwo wypowiedzieć. Tylko jak to z sukcesem robić?

– Zbudować odpowiednie otoczenie prawne. Jeżeli ktoś chce inwestować u nas w budownictwo czynszowe, stopień ryzyka jest teraz tak duży, że bardziej opłaca się wykupić jednostki w funduszu inwestycyjnym i finansować, powiedzmy, rozbudowę portu w Kobe. Już nawet nie mówię o prozaicznych problemach z niepłacącym czynszu lokatorem – tu też należy przepisy uściślić.

Cały wywiad tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Cyt.: "zbudować odpowiednie otoczenie prawne..." Szanowny Panie Ministrze! To, przynajmniej moim zdaniem, jedyny pozytyw w Pana wypowiedziach dotyczących szeroko rozumianej "mieszkaniówki". Dotychczas Pan i Pana współpracownicy (niekiedy koledzy partyjni) rzucaliście w "s...połeczeństwo" ogólniki tak banalne, że można było już po dwóch, trzech zdaniach, spokojnie wyłączyć się z "debaty". Przyjmuję kierunek "otoczenie prawne"... ale... Do poprawki (zmiany!!!) jest przynajmniej kilkanaście ustaw i przynajmniej jeden Kodeks. Nie wiem czy mam Panu sporządzić listę, czy Ministerstwo samo sobie z tym poradzi? Budownictwo sobie bardzo dobrze radzi, o czym informują cyferki. Nie ma jednego większego Miasta bez wolnych mieszkań. Problem "niepłacących" czynszu nie istnieje, a jeśli to wymaga ON tylko, aby Osoby (Instytucje) funkcjonujące w tym obszarze, zechciały poprawnie funkcjonować, a w szczególności ograniczyć stosowanie w umowach tzw. klauzul abuzywnych, a stawki czynszu urelanić. Jak Ktoś nie rozumie różnicy pomiędzy urzędniczo-komercyjnym dyktatem, a koniecznością dbałości o autonomię układających się stron, to niech od razu sam wyłączy z debaty o wskazanym przez Pana Ministra "problemie". Godnym sprawdzenia niewątpliwie jest, wielkość zjawiska "zmiany właściciela" po wygaśnieciu którejś z kolei umowy najmu. Tę kwestię dokładnie "widać" na przykładzie byłych tzw. mieszkań zakładowych. To setki tysięcy (miliony) mieszkań, które nadal funkcjonują ale ich "otoczenie prawne"... ma niewiele z poprawnością prawną wspólnego. Reasumując Poprawianie otoczenia prawnego nie powinno się ograniczyć do uściślania. Do debaty w "mieszkaniówce" należy właczyć Osoby, które zostały z tego obszaru "wyrygowane" w wyniku ręcznego, politycznego sterowania mieszkaniówką. Zasadnym by była reaktywacja UMiRM, ale obecny Rząd nie daje żadnych gwarancji, że taki "powrót" nie zaskutkuje nowymi "powołaniami politycznymi". Pozdrawiam rozwiń

eugeniusz, 2016-05-17 13:35:32 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE