Baza danych o odpadach jeszcze w tym roku

  • Piotr Toborek
  • 12-06-2017
  • drukuj
Wprowadzenie Bazy danych o odpadach ma nie tylko pozwolić na zwiększenie kontroli nad odpadami, ale da również oszczędności podmiotom zajmującym się gospodarką śmieciami – twierdzi Ministerstwo Środowiska. „Podmioty” mają wątpliwości.
Baza danych o odpadach jeszcze w tym roku
Zdaniem MOŚ wprowadzenie elektronicznej bazy pozwoli na oszczędności.(fot:sxc.hu)

• Trwają intensywne prace nad wprowadzeniem Bazy danych o odpadach.

• O konieczności wprowadzenia ścisłej kontroli nad odpadami mówi się od dawna.

• Zakończenie prac nad projektem przewiduje się w trzecim kwartale 2017 r.

 

O konieczności wprowadzenia ścisłej kontroli nad odpadami mówi się od dawna, według wielu opinii, jej brak od początku wdrażania tzw. rewolucji śmieciowej był podstawowym błędem popełnionym przez ustawodawców.

Obecne władze Ministerstwa Środowiska od początku podkreślają konieczność stworzenia Bazy danych o odpadach. Prace nad nią trwają od dłuższego czasu.

Jak tłumaczy resort, baza zgodnie z projektowaną nowelizacją ustawy o odpadach będzie pełniła nie tylko rolę rejestru, ale także będzie zawierała nowy moduł ewidencji odpadów.

Bieżące informacje

Efektem wprowadzenia możliwości elektronicznego obiegu dokumentów ewidencji odpadów za pośrednictwem BDO ma być możliwość uzyskania bieżącej informacji na temat ilości zbieranych i transportowanych odpadów oraz miejsca ich przekazania lub przetwarzania.

Jak informuje MŚ, wprowadzone zostaną na potrzeby ewidencji dodatkowe dokumenty, tzw. karty przekazania odpadów komunalnych.

– Usprawni to pozyskiwanie szczegółowych danych, nie tylko na temat ilości odbieranych odpadów komunalnych i miejsc ich przetwarzania, ale również dostarczy informacji dotyczących podmiotów zajmujących się gospodarką tymi odpadami, zapewniając jednocześnie wiarygodne dane konieczne w przypadku obliczania poziomów odzysku i recyklingu oraz składanych do KE sprawozdań z zakresu gospodarki odpadami – tłumaczą w resorcie.

Kiedy zmiany mogę wejść w życie?

– Projekt zmian w ustawie został przyjęty przez Komitet do Spraw Europejskich i w najbliższym czasie zostanie przekazany do rozpatrzenia przez Stały Komitet Rady Ministrów. Zakończenie prac nad projektem przewiduje się w trzecim kwartale 2017 r. – odpowiada ministerstwo.

Na pytanie, ile czasu firmy i samorządy dostaną na wprowadzenie narzędzi kontrolnych, ministerstwo odpowiada, że projekt nowelizacji ustawy o odpadach zakłada stosowanie dotychczasowych przepisów do 30 czerwca 2020 r.

Zdaniem MOŚ ten okres umożliwi przystosowanie się podmiotów do prowadzenia ewidencji odpadów w wyłącznie elektronicznej formie.

Poszczególne gminy i firmy będą korzystać z różnych systemów elektronicznej kontroli, resort wyjaśnia jednak, że rozważane jest uruchomienie tzw. Modułu BDO API, który ma umożliwiać autoryzowane wykonywanie operacji logowania do systemu BDO.

Propozycje zwiększenia kontroli nad odpadami już jednak wywołują protesty. Słychać narzekania, że to narazi firmy i samorządy na koszty, zwiększy biurokrację, co miałoby się odbić na opłatach za odbiór odpadów.

Przedsiębiorców niepokoi np. konieczność przekazywania elektronicznie, na bieżąco informacji o każdym transporcie, a nie w ujęciu zbiorczym, za cały miesiąc.

Nadmiar biurokracji

– To nadmiar biurokracji, który może stwarzać duże problemy – mówiła w Polskim Radiu Kinga Zgierska z Izby Przemysłowo-Handlowej Gospodarki Złomem.

Ministerstwo nie podziela takich obaw. Zdaniem MOŚ wprowadzenie elektronicznej bazy pozwoli wręcz na oszczędności.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Super posunięcie. Martwi mnie tylko sytuacja, kto będzie wprowadzał informacje do sytemu przy odbiorze odpadów z altan i śmietników usytuowanych w blokowiskach? Powinien być element pozwalający na weryfikację tego wpisu. Do tego warto wkomponować właśnie minisegregatornie zaproponowane przez Pana... Andrzeja Bartoszkiewicza. Przekazane odpady mogą być wtedy zwymiarowane i nazwane. Nie będą mogły ginąć po drodze. Jeszcze potrzebne jest rozdzielenie odbioru i transportu odpadów od ich przetwarzania. Chodzi o to, że gminy załatwiają sobie problem ryczałtem i potem nie mają jak, a nawet nie chcą kontrolować tego strumienia. Po prostu "odbębniają" najczęściej obowiązek. rozwiń

Tadeusz Babicz, 2017-11-06 20:45:59 odpowiedz

Już w momencie płacenia za zakupy kartą elektroniczną baza odpadów będzie wiedziała ile i jakich odpadów należy się spodziewać z naszego mieszkania. Dlatego jest taki nacisk aby przejść na system bezgotówkowego płacenia...

access point, 2017-06-12 10:43:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE