PARTNER PORTALU
  • BGK

Bezdomne i dzikie zwierzęta coraz większym wyzwaniem straży miejskiej

  • pt    25 stycznia 2018 - 11:29
Bezdomne i dzikie zwierzęta coraz większym wyzwaniem straży miejskiej
Pies porzucony nad Wisłą (fot.mat.prasowe)

W  2017 r. warszawscy strażnicy miejscy odłowili blisko 11 tys.zwierząt. Najczęściej strażnicy ratowali oczywiście psy (2843) i koty (1726), ale były też łosie, sokoły, pytony czy ptaszniki.




  • 2017 to kolejny rok, kiedy padł rekord zarówno pod względem liczby zgłoszeń, jak i liczby zwierząt, którym pomogli warszawscy strażnicy miejscy.
  • Funkcjonariusze ratowali nie tylko porzucone, bezdomne czy ranne psy i koty, ale coraz częściej interweniowali, kiedy na pomoc czekały zwierzęta dziko żyjące.
  •  W 2017 roku straż miejska odnotowała 4 tys. 794 zdarzenia dotyczące zwierząt dziko żyjących. 

38 tys. 680 zgłoszeń dotyczących zwierząt wpłynęło w 2017 r. do straży miejskiej – to o 6  proc więcej niż rok wcześniej i aż o 31 proc. więcej niż pięć lat temu.

Najczęściej o udzielenie pomocy zwierzętom zwracali się do strażników miejskich mieszkańcy Mokotowa (4024), Wawra (3515) i Białołęki (3501). Najmniej zgłoszeń wpłynęło z Rembertowa (698). Wzrost liczby zgłoszeń w porównaniu do 2016 r. straż miejska odnotowała w 13 dzielnicach, najwyższy w Wawrze – aż o 23 proc.

Niemal 11 tys. zwierząt pod opieką strażników 

W  2017 r. strażnicy miejscy odłowili 10 tys. 904 zwierzęta, które trafiły do specjalistycznych placówek, właścicieli lub do naturalnego środowiska. Najwięcej zwierząt odłowiono w okresie wiosenno-letnim – w maju (1303) i czerwcu (1369), natomiast najmniej w lutym. Najczęściej strażnicy ratowali oczywiście psy (2843) i koty (1726).                   

- Obok interwencji, kiedy zgubione zwierzę w dobrym stanie wraca do swojego domu czy jest przewożone do specjalistycznych placówek, zdarzają się również drastyczne przypadki skrajnej nieodpowiedzialności właścicieli. Mówimy tu o takich sytuacjach, jak uwięzione w rozgrzanym samochodzie wycieńczone psy i koty, przywiązany do drzewa na 1,5-metrowym łańcuchu zaniedbany kundelek czy pozostawione na opuszczonej posesji bez jedzenia i picia zwierzęta - wylicza zastępca naczelnika Piotr Mostowski z Oddziału Ochrony Środowiska Straży Miejskiej m. st. Warszawy.

Funkcjonariusze odłowili również 4 tys. 833 ptaki. Strażnicy pomogli m. in. kaczkom, jerzykom, kawkom, mewom, dzięciołom, papugom, a nawet siedmiu jastrzębiom i trzem sokołom.

Dzikie zwierzęta w miastach

Coraz częściej strażnicy pomagają zwierzętom dziko żyjącym, które m.in. w poszukiwaniu łatwo dostępnego pokarmu wchodzą na tereny miast.

W 2017 roku straż miejska odnotowała 4 tys. 794 zdarzenia dotyczące zwierząt dziko żyjących – to aż o 25 proc. więcej niż rok wcześniej.

Najwięcej zdarzeń dotyczyło dzików – 3319, znacznie mniej saren – 277, lisów – 196, łosi – 152. W pozostałych 850 przypadkach funkcjonariusze pomagali drobnej zwierzynie leśnej (np. zające, kuny, borsuki).

127 razy strażnicy miejscy pomagali również gadom, płazom czy pajęczakom. Były to przede wszystkim żółwie – 47 i  zaskrońce – 40, ale były też przypadki odłowienia agam brodatych, dwóch boa i węży smugowych, pytona tygrysiego,  skorpionów  czy ptasznika kędzierzawego .

Właśnie ze względu na coraz częstsze interwencje dotyczące zwierząt egzotycznych, strażnicy z Ekopatrolu szkolili się pod okiem specjalistów z warszawskiego zoo, ucząc się jak bezpiecznie je odłowić.

Zoo, schronisko, środowisko naturalne

Straż miejska od lat ściśle współpracuje ze stołecznym ogrodem zoologicznym w zakresie pomocy zwierzętom. To tu trafiło najwięcej – 3 tys. 552 odłowionych w 2017 r. zwierząt.  Do schroniska przewieziono 3 tys. 166 psów i kotów.  840 zwierzęta, m.in. dzięki wszczepionym czipom, trafiło bezpośrednio do swoich właścicieli.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.