Białostoczan słabo interesuje opłata śmieciowa

58 głosów oddano w ramach konsultacji społecznych ws. systemu gospodarki odpadami w Białymstoku - poinformował w czwartek Urząd Miejski. Wyborem sposobu wyliczania opłat za śmieci radni powinni zająć się pod koniec lutego.
Białostoczan słabo interesuje opłata śmieciowa

Przez dwa tygodnie mieszkańcy mogli wyrażać swoją opinię, wskazując na jeden z trzech zaproponowanych wariantów. Głosy oddawali drogą mailową, na specjalnie uruchomiony adres poczty elektronicznej, także pisemnie lub telefonicznie.

Czytaj też: Opłata śmieciowa do podważen

Oceniali trzy alternatywne warianty wyliczania opłat za zagospodarowanie odpadów, zaproponowane przez władze Białegostoku. Dwa z nich uwzględniają liczbę domowników, jeden powierzchnię mieszkania czy domu.

W sumie do magistratu wpłynęło 58 opinii. Głosy rozłożyły się dosyć równo na wszystkie proponowane warianty, z tym, że większość opowiedziała się za wariantami związanymi z liczbą domowników.

Na metodę opartą o powierzchnię lokalu mieszkalnego oddano 16 głosów. Na wariant oparty o liczbę domowników, przy podziale na gospodarstwa: jedno- i wieloosobowe oddano 23 głosy, zaś 19 głosów padło na wariant opłat z podziałem na gospodarstwa jedno-, dwu-, trzy- oraz więcej osobowe.

Czytaj też: Wiedzą dlaczego jedni mieszkańcy segregują śmieci, a inni nie

"Nie ma co ukrywać, to nie jest duża liczba i oczywiście wolelibyśmy, by głosów było znacznie więcej" - powiedziała rzeczniczka prezydenta Białegostoku Urszula Mirończuk. Zwróciła też uwagę, że głosy rozkładają się dosyć równomiernie na wszystkie trzy metody, choć z przewagą na warianty oparte o liczbę domowników, a nie powierzchnię mieszkania lub domu.

W ramach konsultacji społecznych dotyczących systemu gospodarowania odpadami w Białymstoku, swoje opinie wyraziły już związki zawodowe, do 10 lutego mogą to zrobić organizacje pożytku publicznego. Radni mają zająć się wyborem metody naliczania opłat na sesji pod koniec lutego.

Według nowych przepisów, które wejdą w życie 1 lipca 2013 r., to gminy będą odpowiedzialne za odpady komunalne. Miasto będzie wybierać w przetargu firmy, które w jego imieniu będą świadczyć usługi na danym terenie. Teraz to właściciele nieruchomości decydują, kto odbiera od nich odpady.

Nowa ustawa ma spowodować, że mniej śmieci będzie trafiać na dzikie wysypiska, mniej ma być też np. śmieci palonych w piecach w prywatnych domach.

Koszt działalności systemu gospodarowania odpadami komunalnymi w Białymstoku szacowany jest na ok. 57 mln zł.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

A róbta z nami co chceta...

Leming białoctocki, 2013-02-08 15:49:42 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE