Białystok: Parkomaty staną w strefie parkowania

Białostoccy radni jednogłośnie przyjęli w poniedziałek (25 maja) uchwałę, która umożliwia wprowadzenie w miejskiej strefie płatnego parkowania systemu parkomatów, zamiast obecnie obowiązujących papierowych kart parkingowych.

Obszar strefy płatnego parkowania w Białymstoku obejmuje obecnie ok. 80 ulic, w sumie jest tam ponad 3,6 tys. płatnych miejsc parkingowych.

Strefa podzielona jest na dwie podstrefy, gdzie opłaty za parkowanie wynoszą - w podstrefie A: pół godziny 1,2 zł, a godzina 2,4 zł, w podstrefie B: 60 groszy za pół godziny i 1,2 zł na godzinę. Opłaty obowiązują od poniedziałku do piątku, w godzinach 10.00-18.00.

Obecnie kierowcy za postój w strefie płacą - poprzez zakup papierowej karty dostępnej m.in. w kioskach ruchu czy sklepach, wykupując abonament lub przez wysłanie sms-a (korzystając z tej opcji, najpierw trzeba założyć konto w systemie i zrobić przedpłatę).

Parkomaty ułatwieniem dla kierowców

Nowe rozwiązanie zakłada ustawienie blisko dwustu parkomatów, które - według założeń - mają wejść do użytkowania do jesieni. W ocenie władz miasta, będzie to łatwiejszy i wygodniejszy sposób regulowania należności za postój w sytuacji, gdy miejsc, w których karty parkingowe można kupić jest w centrum mniej (m.in. ze względu na zmniejszenie liczby kiosków Ruchu).

W sprawie parkomatów białostoccy radni głosowali już po raz drugi. Po raz pierwszy stosowną uchwałę dotyczącą strefy płatnego parkowania przyjęli pod koniec marca, ale została ona unieważniona w trybie nadzoru przez wojewodę podlaskiego. Uwagi jego prawników nie dotyczyły jednak samych parkomatów.

W przyjętej w poniedziałek uchwale znalazło się także rozwiązanie z myślą o niepełnosprawnych, którzy - jeśli posiadają kartę parkingową osoby niepełnosprawnej - będą mogły parkować w całej strefie (a nie tylko na miejscach dla niepełnosprawnych) za darmo. Ma to ułatwić tym osobom dostęp do instytucji użyteczności publicznej.

Obniżki opłat za parkowanie nie będzie

W dyskusji przed głosowaniem radni m.in. pytali, czy możliwa byłaby obniżka opłat za parkowanie w strefie. Szefowa biura strefy płatnego parkowania w Białymstoku Joanna Czaczkowska argumentowała, że strefa białostocka ma najniższe opłaty spośród miast wojewódzkich. Powiedziała też, że została utworzona nie po to, by zachęcać do wielogodzinnego parkowania na jej terenie, ale do korzystania z komunikacji miejskiej.

Roczne wpływy ze strefy płatnego parkowania do budżetu Białegostoku są na poziomie ok. 5 mln zł. Szacunki na 2015 rok mówią o wpływach rzędu 5,4 mln zł. Szacunki dotyczące kosztu systemu parkomatów mają być podane, gdy ogłoszony zostanie przetarg.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.