Białystok poprawia publiczny transport - teraz czas na autobusy

MAN, Mercedes i Solaris chcą sprzedać miastu Białystok 70 autobusów komunikacji miejskiej. Zakup taboru ma być dofinansowany z unijnego programu "Rozwój Polski Wschodniej".

We wtorek otwarto oferty przetargowe. Biuro prasowe prezydenta Białegostoku poinformowało, że oferty cenowe złożone przez te firmy wahają się od 84,6 do 92,4 mln zł. Nie podano, która z firm złożyła najtańszą ofertę. Karol Świetlicki z biura prasowego prezydenta poinformował, że cena jest jednym z kryteriów, branych pod uwagę przy wyborze oferty. Ważne będą również m.in. proponowany serwis techniczny i gwarancyjny oraz ocena techniczna.

Nie wiadomo też jeszcze, kiedy przetarg zostanie rozstrzygnięty. Najpierw wszystkie oferty będą sprawdzone pod względem formalnym i merytorycznym.

Zwycięska firma dostarczy miastu 40 autobusów jednoczłonowych, krótkich oraz 30 długich. Krótkie mają 28 miejsc siedzących i co najmniej 66 stojących. Długie, przegubowe mają mieć przynajmniej 35 miejsc siedzących i 110 stojących. Pojazdy muszą być niskopodłogowe i spełniać normy emisji spalin. Autobusy trafią do miasta w dwóch równych dostawach.

Zakup nowych autobusów miejskich jest jednym z elementów projektu "Poprawa jakości funkcjonowania systemu transportu publicznego miasta Białegostoku - Etap III", który aglomeracja realizuje dzięki dotacji UE z programu "Rozwój Polski Wschodniej". Obok zakupów taboru remontowane są lub będą też ulice w mieście (m.in. Dąbrowskiego, Sienkiewicza na odcinku od Legionowej do Ogrodowej wraz z budową centrum przesiadkowego przy skrzyżowaniu ulic Sienkiewicza z Aleją Piłsudskiego i Jurowiecką). Powstanie też centrum sterowania ruchem z podsystemem zarządzania komunikacją miejską.

Wartość projektu to 170,1 mln zł, z UE ma pochodzić 119,1 mln zł.


Czytaj też: Jestem z miasta...i mam kartę

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE