Białystok: Uchwała dot. strefy płatnego parkowania unieważniona przez wojewodę

Wojewoda podlaski w trybie nadzoru unieważnił uchwałę Rady Miasta Białystok dotyczącą strefy płatnego parkowania w mieście. Choć nie tego dotyczyły zarzuty jego prawników, może to wpłynąć na termin wprowadzenia w tej strefie systemu parkomatów.

30 marca radni prawie jednogłośnie zdecydowali o zmianie systemu papierowych kart parkingowych, które trzeba kupować np. w kioskach i ręcznie zakreślać na nich datę i godzinę postoju, na system parkomatów. Według założeń, do jesieni takich parkomatów ma stanąć w Białymstoku 185.

Rozwiązanie zostało zapisane w uchwale w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania, opłat za postój pojazdów samochodowych na drogach publicznych Miasta Białystok oraz sposobu ich pobierania.

Prawnicy wojewody podlaskiego, który sprawuje nadzór prawny nad działalnością samorządów ocenili jednak, że uchwała z 30 marca została podjęta "z istotnym naruszeniem prawa".

Jak poinformował PAP w poniedziałek (4 maja) Podlaski Urząd Wojewódzki, chodziło o kilka zapisów dotyczących np. definicji mieszkańca strefy płatnego parkowania (przysługują im ulgi w opłatach - PAP), czy danych, które miałyby się znaleźć w abonamencie takiego mieszkańca, a - w ocenie prawników wojewody - niezgodnie z prawem ograniczających możliwość korzystania z niego tylko do konkretnego pojazdu.

Zwrócili też uwagę, że w kwestionowanej uchwale zapisano np., iż brak miejsc parkingowych nie stanowi podstawy do roszczeń wobec biura strefy. Prawnicy wojewody uznali, że nie ma to uzasadnienia w przepisach, bo o tym, czy roszczenie jest zasadne, władne są rozstrzygać odpowiednie organy państwowe, przede wszystkim sądy.

Strefa płatnego parkowania z opóźnieniem

Magistrat analizuje zarzuty wojewody. Urszula Boublej z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Białymstoku powiedziała PAP, że za wcześnie jeszcze by można było mówić o konkretach, ale chodzi o podjęcie takich działań, by system parkomatów mógł jednak ruszyć jak najszybciej.

Obszar strefy płatnego parkowania w Białymstoku obejmuje obecnie ok. 80 ulic, w sumie jest tam ponad 3,6 tys. płatnych miejsc parkingowych.

Podzielona jest ona na dwie podstrefy, gdzie opłaty za parkowanie wynoszą - w podstrefie A: pół godziny 1,2 zł, a godzina 2,4 zł, w podstrefie B: 60 groszy za pół godziny i 1,2 zł na godzinę. Opłaty obowiązują od poniedziałku do piątku, w godzinach 10.00-18.00.

Obecnie kierowcy za postój w strefie płacą, kupując odpowiednią papierową kartę (dostępną m.in. w kioskach ruchu czy sklepach), wykupując abonament lub przez wysłanie sms-a (korzystając z tej opcji, najpierw trzeba założyć konto w systemie i zrobić przedpłatę).

Nowe rozwiązanie zakłada ustawienie 185 parkomatów. W ocenie władz miasta, będzie to łatwiejszy i wygodniejszy sposób regulowania należności za postój w sytuacji, gdy miejsc, w których karty parkingowe można kupić jest w centrum mniej (m.in. ze względu na zmniejszenie liczby kiosków Ruchu).

Papierowe karty postojowe mają być ważne aż do wyczerpania zapasów, nie dłużej jednak niż przez rok od uruchomienia parkomatów.

Roczne wpływy ze strefy płatnego parkowania do budżetu Białegostoku są na poziomie ok. 5 mln zł. Szacunki na 2015 rok mówią o wpływach rzędu 5,4 mln zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.