Bilety w strefie podmiejskiej mogą być tańsze

Tańsze niż obecnie bilety 30- i 90-dniowe w strefie podmiejskiej przewiduje projekt zmian w taryfie przewozowej komunikacji miejskiej. Za bilety nadal nie będą płacić pracownicy miejskich spółek transportowych i ich dzieci. Propozycjami ZTM w marcu ma zająć się rada miasta.
Bilety w strefie podmiejskiej mogą być tańsze
Zarząd Transportu Miejskiego w tym tygodniu przekazał projekt do konsultacji związkom zawodowym. Na zajęcie stanowiska mają one 30 dni.

Z początkiem br. obowiązujące w miejskiej strefie bilety 30-dniowe zdrożały ze 100 zł do 110 zł, a 90-dniowe z 250 zł do 280 zł. Cena 30-dniowych biletów obowiązujących w obu strefach wzrosła ze 196 zł do 210 zł, a 90-dniowych - z 474 zł do 536 zł.

Mniej za miesięczne i kwartalne bilety płacą ci, którzy rozliczają podatek PIT w jednym z warszawskich urzędów skarbowych. Ważny w pierwszej strefie 30-dniowy "Bilet Warszawiaka" kosztuje 98 zł, a 90-dniowy - 250 zł. Bilety ważne w obu strefach kosztują odpowiednio 196 zł i 482 zł.

Mieszkańcy podwarszawskich miejscowości nie mieli jak uniknąć podwyżki - drugim warunkiem otrzymania "Biletu Warszawiaka" jest zamieszkiwanie na terenie stolicy.

Po wprowadzeniu zmian proponowanych przez ZTM mniej za długookresowe bilety zapłacą także mieszkańcy gmin, które zawarły z ZTM porozumienie ws. dopłat do obsługi komunikacji miejskiej na ich terenie. Mają też pojawić się bilety obowiązujące wyłącznie w strefie podmiejskiej.

Nowy rodzaj biletu ma nosić nazwę "Warszawa+". Normalny bilet 30-dniowy, ważny w strefie miejskiej i podmiejskiej, ma stanieć o 14 zł (do 196 zł - tyle te bilety kosztowały przed ostatnią podwyżką). Normalny bilet 90-dniowy, obowiązujący w obu strefach, ma być tańszy o 54 zł (cena spadnie do 482 zł - tyle kosztuje ważny w obu strefach "Bilet Warszawiaka").

Normalny bilet 30-dniowy, obowiązujący tylko w strefie podmiejskiej, ma kosztować 112 zł (ulgowy - 56 zł), a bilet 90-dniowy - 282 zł (ulgowy - 141 zł). W przypadku mieszkańców gmin, które dopłacą do komunikacji, podmiejski bilet 30-dniowy ma kosztować 98 zł (tyle co miesięczny bilet miejski; ulgowy - 49 zł), a 90-dniowy - 250 zł (ulgowy - 125 zł).

W projekcie zmian znalazły się też propozycje dotyczące ulg przysługujących pracownikom spółek przewozowych. O odebraniu im i członkom ich rodzin prawa do darmowych przejazdów Rada Warszawy - wyłącznie głosami PO - zdecydowała w maju ub. roku. Uchwała wejdzie w życie w kwietniu.

Według porozumienia związkowców ze spółek przewozowych z miastem, ważny w obu strefach bilet otrzymają pracownicy Miejskich Zakładów Autobusowych (MZA), Tramwajów Warszawskich (TW), Metra Warszawskiego (MW), Szybkiej Kolei Miejskiej (SKM), Mobilisu, ITS Michalczewski i PKS Grodzisk Mazowiecki. Bilety te mają kosztować 100 zł, a ich koszt pokryją spółki.

Na żądanie pracownika takie same bilety otrzymają dzieci pracowników miejskich spółek - MZA, TW, MW i SKM.

Uprawnienia do darmowych przejazdów - do końca 2019 r. - mają zachować też emeryci i renciści z Miejskich Zakładów Komunikacyjnych (istniejąca dawniej spółka przewozowa), MZA, TW, MW, SKM oraz ZTM.

Związkowcy poinformowali również, że ma przełomie lutego i marca mają odbyć się rozmowy z miastem, których celem będzie wypracowanie sposobu przyznania ulg lub rekompensaty finansowej z tytułu zlikwidowania darmowych przejazdów dla współmałżonków pracowników.

W projekcie zapisano też m.in., że dzieci i młodzież do ukończenia 16. roku życia będą podróżować komunikacją ze zniżką 50 proc. na podstawie dowolnego, zawierającego datę urodzenia dokumentu ze zdjęciem, a nie wyłącznie legitymacji szkolnej, jak obecnie.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE