PARTNER PORTALU
  • BGK

Bomby ekologiczne rosną na składowiskach

  • Bartosz Dyląg    27 marca 2014 - 10:41
Bomby ekologiczne rosną na składowiskach

Samorządowcy boją się, że niektóre firmy odbierające odpady nie są zainteresowane ich utylizacją, a jedynie składowaniem. Po jakimś czasie ogłoszą upadłość, zostawiając gminę z potężnym problemem.




Podczas środowego posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego Cezary Gabryjączyk, starosta łaski zwrócił uwagę na proceder, polegający na składowaniu śmieci bez zamiaru ich utylizacji. Jego zdaniem w wielu miejscach firmy, które powstały na kanwie reformy śmieciowej zwożą śmieci, często z zagranicy do Polski. Śmieci są kamuflowane w wyrobiskach żwirowych, przysypywane piaskiem.

- Jest to robione pod przykrywką przerobu i utylizacji, ale obawiam się, że po jakimś czasie taka firma może ogłosić upadłość, a właściciele często mieszkający za granicą, są nie do odnalezienia. Z problemem pozostanie wówczas gmina czy powiat - przestrzega Gabryjączyk.

Cezary Gabryjączyk podkreślił, że prosił służby wojewody, by coś z tym procederem zrobiły, ale Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska odpowiedział, że nie ma instrumentów prawnych, by coś z tak składowanymi odpadami zrobić.

- Warto byłoby wyposażyć WIOŚ w bardziej skuteczne narzędzie, by przyhamować ten proceder - powiedział starosta łaski.

Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich dodał, że też zauważa ten problem -  ale jego dotyczy on także składowisk odpadów w miejscach do tego przeznaczonych.

- Te odpady rosną w górę i nie widać, by ktoś myślał o tym, by je zagospodarować. Zaczynamy podejrzewać, że taka firma szybko zniknie z kasą, którą zarobiła, a wójt zostanie z odpadami - obawia się Porawski.

Stanisław Gawłowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska odpowiedział członkom komisji, że instrumenty do walki z tego typu zjawiskami są, trzeba uruchamiać odpowiednie procedury. Gawłowski przypomniał, że składowanie odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych jest nielegalne. Interwencje w tej sprawie może podejmować WIOŚ, policja czy straż gminna - służby te mogą nakładać mandaty. W przypadku zagrożenia dla ludzi czy środowiska w grę wchodzi kara więzienia.

Stanisław Gawłowski dodał także, że odpady w ten sposób przywożone z zagranicy nie są najprawdopodobniej komunalne, ponieważ w krajach Europy Zachodniej stały się one towarem. Jego zdaniemi mamy do czynienia raczej z odwrotnym procesem - to z Polski do instalacji w Niemczech wyjeżdżają odpady.

Gawłowski winą za brak zagospodarowania odpadów obarcza zresztą same... gminy. I uważa, że płynie z tego nauka dla samorządowców.

- Nie da się zbudować systemu gospodarki odpadami za 3 zł za m3 - zaznaczył. - Gminy, które zdecydowały się na takie stawki chcą realizować ustawę w części formalnej, ale fizycznie przepisy nie będą nigdy zrealizowane. Takie gminy muszą zdawać sobie sprawę, że firma odbierająca odpady będzie w stanie je zagospodarować tylko poprzez składowanie - dodał.

- Jeśli rozstrzygasz przetarg za 2,5 zł za m3 to dzisiaj zaoszczędzisz, ale jutro masz potężny problem w postaci bomby ekologicznej na swoim terenie. Rozwiązanie tego problemu będzie wymagało od ciebie gigantycznych nakładów - zauważył Stanisław Gawłowski.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • PaKo, 2014-03-29 13:50:24

    Do nihil novi: Masz rację. Oczywiście mówienie o tym, że jest to tanio jest ironiczne, bo jak wiadomo ktoś kiedyś będzie musiał ten syf posprzątać (zapewne dopiero jak zatruje się kilka osób) i to za pieniądze podatników. Czli pozorne oszczędności nie są tanie, ale PZP wymaga przecież by było tanio....  rozwiń
  • nihil novi, 2014-03-28 09:41:43

    Czy to komuś przeszkadza? Na pewno nie. Przecież od wielu lat przyzwyczajeni jesteśmy do życia w brudzie, więc jedna czy 100 takich nielegalnych składowisk więcej - nie ma znaczenia. Jestem pewien, że ŻADNA z tego typu spraw nie będzie wyjaśniona. A że za kilka lat obudzimy się w krajobrazie złożo...nym z gór odpadów? I co z tego. Ważne, aby było tanio. A takie postępowanie tanie jest. Czy ma Ktoś jakieś inne argumenty??  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.