Brak kary za niezłożenie deklaracji śmieciowej

Przepisy ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach nie przewidują kar za niezłożenie deklaracji śmieciowej przez obywateli. W takiej sytuacji gmina sama ustali naszą stawkę opłaty za odbiór śmieci.
Brak kary za niezłożenie deklaracji śmieciowej

Deklaracja jest podstawą do naliczenia opłaty, jaką będziemy wnosili do gminy za zagospodarowanie naszych domowych odpadów.

W deklaracji informujemy, czy będziemy segregować śmieci, ile osób zamieszkuje nieruchomość i czy jest ona zamieszkiwana przez cały rok, czy tylko okresowo. Dzięki przekazaniu tych informacji, stawka za odbiór śmieci będzie odpowiadać temu, ile odpadów jest odbieranych z naszego gospodarstwa domowego.

Jak informuje Ministerstwo Środowiska, jeżeli nie złożymy deklaracji, samorząd - wyliczając stawkę samodzielnie - może wziąć pod uwagę m.in. średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze.

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Naliczane dopłat i ich egzekucja może być da gmin zbyt droga ponieważ może się okazać że trzeba naliczać ułamkowe części dopłat różnicy pomiędzy wyższa a niższa stawką opłaty. Przy odbiorze raz na tydzień przy rozliczeniu miesięcznym czy dwu kwoty będą groszowe. Mieszkaniec, jednego tygodnia może ni...e zastosować się a w następnych nie złamie żadnych zasad w bieżącym okresie rozliczeniowym. rozwiń

ula, 2013-06-26 11:31:40 odpowiedz

Nie ma żadnych prawnych sankcji karnych za nie wywiązanie się z zadeklarowanej segregacji śmieci. Jedyną sankcją jest wydanie przez urzędnika gminnego decyzji naliczającej dopłatę do wyższej stawki opłaty. Dopłata dotyczy bieżącego okresu w którym stwierdzono naruszenie zasad segregacji. Kolejny okr...es rozliczeniowy musi być naliczony zgodnie z deklaracją mieszkańca. Żaden organ nie może zmienić deklarowanej woli segregacji śmieci. Hipotetycznie może się znaleźć spora grupa notorycznie łamiących zasady segregacji. Gminne działy windykacji bezrobotne nie będą. rozwiń

anali, 2013-06-25 23:28:00 odpowiedz

Konia z rzędem temu kto ustali granicę kiedy łamie się deklarację segregacji (kto top zrobi śmieciarz, municypał, urzędnik zza biurka czy może satelita szpiegowski) Zawsze mogę powiedzieć, żę to sąsiad dywersant wrzucił pampersa do szkła lub odwrotnie. Jeżeli ludzie obczają że brak segregacji nie sk...utkuje żadną sankcją mnie będą segregować, jeżeli dostrzegą że niepłacenie nie skutkuje żadną sankcją przestaną płacić i będzie jak we Włoszech. Wszyscy śmieci karnie do śmietników wrzucą tylko nikt ich nie opróżni bo i po co skoro i tak pieniędzy za to nie zobaczą Magistrat cenę podniesie, znowu mniej zapłaci itd aż do nieuchronnej śmierci tego bezsensownego haraczu który polega na deklaracji nie na faktycznej ilości wytworzonych śmieci zmieszanych i posegregowanych.
Mam nadzieję że mylę się w tej czarnej wizji końca tego co się jeszcze nie zaczęła. Z OFE było podobnie. Miało być tak pięknie a wyszło jak zawsze. Bo u nas zawsze musi być do d..y
rozwiń

pllo, 2013-06-25 19:51:35 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE