Brakuje mieszkań komunalnych. Gdzie najbardziej?

  • Bartosz Dyląg
  • 23-09-2015
  • drukuj
We wschodnich województwach udział mieszkań komunalnych w zasobach mieszkaniowych jest mniejszy niż średnia krajowa. Mniej jest także mieszkań należących do TBS-ów.
Brakuje mieszkań komunalnych. Gdzie najbardziej?
W Rzeszowie na mieszkanie komunalne w kolejce czeka 700 osób. Średni czas oczekiwania wynosi od 8 do 10 lat. (fot. rzeszow.pl)

W całym kraju, także we wschodnich województwach, gminy mają bardzo ograniczone możliwości realizacji ustawowego obowiązku zaspokajania potrzeb mieszkaniowych mieszkańców ze względu na brak wolnych lokali komunalnych oraz brak środków finansowych na budowę nowych mieszkań.

We wschodnich województwach udział mieszkań komunalnych w zasobach mieszkaniowych jest mniejszy niż średnia krajowa, która według danych GUS na koniec 2013 roku wyniosła 15,7. Spośród wschodnich regionów największy ich udział odnotowano na koniec 2013 r. w woj. warmińsko-mazurskim – 13,8%. W pozostałych czterech województwach Polski Wschodniej było to 10-11%.

Polska Wschodnia nie wypada imponująco także w statystykach dotyczących Towarzystw Budownictwa Społecznego. W całym kraju mieszkania stanowiące własność TBS-ów stanowiły w 2014 roku 1,5% wszystkich. Spośród wschodnich województw tylko w woj. podlaskim ich udział był większy i wyniósł 1,7%. W woj. lubelskim udział mieszkań TBS-ów wyniósł 1,3%, w warmińsko-mazurskim 1,1%, w podkarpackim 0,8%, a w woj. świętokrzyskim zaledwie 0,6%.

Gminy są za to aktywne jeśli chodzi o remonty swoich mieszkań. W 2013 r. wykonano 699 remontów kapitalnych mieszkań nie będących własnością osób fizycznych. Aż 624 z nich to mieszkania należące do gmin. Co ciekawe, TBS-y w 2013 r. nie dokonały ani jednego remontu kapitalnego.

Długie listy osób czekających na lokal komunalny

Wg ostatnich dostępnych danych GUS w Rzeszowie w kolejce po mieszkanie komunalne czekało około 700 osób. Średni czas oczekiwania wynosił tam od 8 do 10 lat. W Lublinie na takie lokale czekało ponad 5 tys. osób. W Białymstoku na lokal komunalny czekało około 500 rodzin, na mieszkanie komunalne trzeba tam było czekać nawet 15 lat. Podobna sytuacja jest w Olsztynie i Kielcach.

Powodem coraz mniejszej liczby mieszkań komunalnych są m.in. działania prywatyzacyjne, tzn. sprzedaż mieszkań najemcom, i reprywatyzacyjne, czyli zwrot lokali dawnym właścicielom, wyburzenia budynków oraz wyłączenia budynków z eksploatacji z powodu ich złego stanu technicznego. Efektem są długie listy osób oczekujących na najem mieszkania komunalnego.

Z danych Rzecznika Praw Obywatelskich wynika, że w latach 2007-2013, w ramach obecnie  realizowanego programu wsparcia budownictwa socjalnego zasilenie Funduszu Dopłat z budżetu państwa wyniosło 468 mln zł. W ramach tego programu dofinansowana została łącznie budowa 12797 mieszkań (w tym 9301 lokali socjalnych, 109 mieszkań chronionych, 3296 mieszkań komunalnych, 88 mieszkań dla powodzian) oraz 1020 miejsc w noclegowniach i domach dla bezdomnych.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do WGK-1: Taki typ myślenia, doprowadził POkrętaczy, do przegrania wyborów 25.10.15r. A prawda jest taka, że "osławione" TBS-y, zamiast budować standardowe (cywilizowane) ale tanie w wynajmie mieszkania dla potrzebujących, budują za mało i to byle jakie mieszkania dla miasta lub gminy w kt...órych jest bardzo wysoki czynsz. Gdyby czynsze były niższe, znalazło by się więcej chętnych. Należy przyznać, że 11 - 13 a nawet 15 zł za m2 podłogi, to bardzo wysoka cena a ile kosztują media, każdy wie. Wtedy, właśnie te mieszkania, "łykają" nowobogaccy, którzy nie mają czasu ani chęci się budować albo kupić nowe od dewelopera, tylko różnymi sposobami wynajmują komunalne, bo im na wysokości czynszu i opłat za media, nie zależy. Przez to, młodych ludzi oraz małżeństwa na dorobku i do tego z dziećmi, po prostu nie stać na zamieszkiwanie w komunalnych. O emerytach i rencistach, nie wspomnę. Mieszkają tam ale najczęściej nie starcza im potem na jedzenie i leki. Bo TBS-y, są po prostu nastawione na zysk, pochodzący z drogich czynszów. Jak nie wierzycie, to przyjedźcie do Stargardu Szczecińskiego i zapytajcie mieszkańców na nowych osiedlach gdzie są mieszkania komunalne obsługiwane przez Stargardzkie Towarzystwo Budownictwa "Społecznego". rozwiń

grzęda, 2015-11-03 11:21:35 odpowiedz

Aby zwiększyć podaż mieszkań komunalnych, należy zlikwidować umowy na czas nieoznaczony. Brak jest badań potwierdzających wpływ udziału mieszkań komunalnych w zasobach mieszkaniowych na zdolność zaspakajania podstawowych potrzeb mieszkańców.

WGK-1, 2015-09-23 10:04:38 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU