Brakuje pieniędzy na oświetlenie dróg i obwodnic

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 23-02-2011
  • drukuj
GDDKiA przestała płacić za oświetlenie krajowych odcinków dróg i obwodnic. Firma twierdzi, że to obowiązek gmin. Te jednak odmawiają regulowania rachunków, bo nie mają na to pieniędzy.
Brakuje pieniędzy na oświetlenie dróg i obwodnic

Od początku roku dyrektorzy lokalnych oddziałów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wypowiadają umowy z dostawcami prądu. GDDKiA w ten sposób chce zmusić gminy do przestrzegania prawa, bo uważa, że to na samorządach spoczywa ustawowy obowiązek regulowania rachunków za oświetlenie dróg – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Do końca ubiegłego roku dyrekcja sama regulowała należności za oświetlenie przy głównych trasach. Ale teraz zaczęła szukać oszczędności. Zwłaszcza że dróg i obwodnic przybywa, a więc koszty rosną. Tyle że dla wielu samorządów wydatek na oświetlenie drogowe jest nie do uniesienia. Koszt oświetlenia dróg tylko w woj. mazowieckim w ubiegłym roku sięgnął 2 mln zł, w całym kraju to suma ok. 30 mln zł.

Rachunek tylko za grudzień za oświetlenie dróg krajowych wyniósł w Słupsku ponad 13 tys. zł. Roczny budżet gminy to 60 mln zł.

W dramatycznej sytuacji są również miejscowości, które znajdują się przy świeżo wybudowanej trasie ekspresowej S8 między Warszawą a Radzyminem.

Kwestia rachunków za światło podzieliła ostatnio radnych Gołdapi (woj. warmińsko-mazurskie), którzy muszą znaleźć ok. 20 tys. miesięcznie. Wciąż nie zdecydowali: płacić czy nie.

Także w największych miastach znalezienie pieniędzy stanowi problem. Władze Gdyni wprawdzie zgodziły się, aby opłacać oświetlenie nad ich częścią trójmiejskiej obwodnicy, lecz już samorządowcy z Gdańska chcą w sądzie udowodnić, że ten obowiązek powinien spoczywać na dyrekcji dróg.

Jednak w ustępie 3 art. 18 ustawy – Prawo energetyczne ustawodawca jasno napisał, że „finansowanie oświetlenia ulic, placów, dróg publicznych” należy do zadań własnych gmin – podaje „ Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Warszawa na samą energię do oświetlenia ulicznego wydaje rocznie ok. 30.000.000 zł nie licząc kosztów konserwacji i eksploatacji. A nie wykonywanie warunków umów przez firmy konserwujące oświetlenie uliczne jest normalnością bez konsekwencji finansowych przy aprobacie v-ce Prezydenta Warszawy. ... rozwiń

Bielańczyk 56, 2011-02-25 10:27:03 odpowiedz

A co z systemami oszczędnościowymi, w oświetleniu ulicznym o których od kilku lat nie chcą słuchać samorządy. Warszawa rocznie traci ok. 6.000.000 zł z powodu odstąpienia od rozpoczętego programu budowy urządzeń oszczędzających energię elektryczną do oświetlenia ulicznego. I nie ma winnych z powodu ...tej straty w budżecie miasta. Wydano 2.000 000 zł na wprowadzenie programu oszczędnościowego a następnie przystąpiono przez fachowców ZDM i ZRiKD do dewastacji zamontowanych urządzeń, na które miasto wydatkowało takie duże środki finansów publicznych. Gdzie są osoby odpowiedzialne za ten stan prawny doprowadzający do marnotrawstwa tych pieniędzy? rozwiń

Bielańczyk 56, 2011-02-25 09:57:57 odpowiedz

Rachunek tylko za grudzień za oświetlenie dróg krajowych wyniósł w Słupsku ponad 13 tys. zł, czyli w całym roku oświetlenie pochłonęłoby 1 mln zł! Roczny budżet gminy to 60 mln zł. CZY PAN AUTOR-REDAKTOR MÓGŁBY WYJAŚNIĆ JAK TO POLICZYŁ? Bo wg mnie - jeśli w grudniu zamiast 13 tys było 130 tys, to OK... - rocznie ponad 1 mln zł. Ale, jeśli faktycznie było 13 tys to rocznie jest ponad 100 tys a nie 1 mln! Ponadto 2 mln woj mazowieckie i cały kraj 30 mln - to są śmiesznie niskie kwoty - czy także pomylono się w tych wyliczeniach rozwiń

jan.budzinski@gmail.com, 2011-02-23 21:26:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE