Budowa systemu gospodarki odpadami dla aglomeracji białostockiej zgodna z prawodawstwem UE

PUHP „LECH” Spółka z o.o. w Białymstoku otrzymała decyzję Komisji Europejskiej dotyczącą dużego projektu „Zintegrowany system gospodarki odpadami dla aglomeracji białostockiej”.
Budowa systemu gospodarki odpadami dla aglomeracji białostockiej zgodna z prawodawstwem UE

ZAKTUALIZOWANA: Przedsięwzięcie, którego najważniejszym elementem jest budowa Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych, to tzw. duży projekt (jego wartość przekracza 50 mln EURO). Z tego powodu do jego realizacji niezbędna jest zgoda Komisji Europejskiej. To właśnie ona ostatecznie potwierdza decyzję podjętą przez stronę krajową o przyznaniu dofinansowania.

Czytaj też: Zmowa cenowa firm śmieciowych w Białymstoku

Decyzja KE oznacza, że projekt - w tym w szczególności wybrany do realizacji wariant technologiczny oraz aspekty środowiskowe - są zgodne z wymaganiami stawianymi przez Unię Europejską i jej prawo. Komisja podjęła decyzję m.in. na podstawie:

- informacji o charakterze inwestycji, w tym: jej opis, wartość finansową i lokalizację;
- wyników studium wykonalności;
- analizy kosztów i korzyści, która obejmuje ocenę ryzyka i przewidywalne oddziaływanie na dany sektor oraz na sytuację społeczno-gospodarczą państwa członkowskiego lub regionu
- analizy oddziaływania na środowisko.

Ponadto, dzięki oszczędnościom przetargowym, zmniejszył się całkowity koszt realizacji inwestycji. Pierwotna kwota 652,21 mln zł zmniejszyła się do 482,99 mln zł. Jednocześnie wysokość dofinansowania pozostała bez zmian tj. 210,0 mln zł. Oznacza to wzrost wartości procentowej dotacji do maksymalnego progu 85% wydatków kwalifikowanych.

Elementy Zintegrowanego systemu gospodarki odpadami dla aglomeracji białostockiej to:
a) rozbudowa składowiska odpadów w ZUOK w Hryniewiczach - połączenie istniejących pól składowych nr 1 i 3 (tzw. „wąwóz") oraz zagospodarowanie powierzchni pomiędzy polami składowymi nr 1 i 2 (tzw. „trójkąt") - wykonane,
b) rozbudowa ZUOK w Hryniewiczach,
c) budowa ZUOK w Białymstoku - budowa instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych (120 000 Mg/rok przy wartości opałowej odpadów 7,5 MJ/kg).

Wniosek o pozwolenie na budowę złożony został w marcu 2013 roku. Decyzja środowiskowa dla ZOUK w Białymstoku stała się prawomocna w czerwcu 2013 roku, w skutek wydania wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie.

Pozwolenie na budowę spalarni odpadów w Białymstoku powinno być wydane pod koniec sierpnia. Miasto ma już wszystkie prawomocne dokumenty potrzebne do tego pozwolenia: decyzję lokalizacyjną i decyzję środowiskową.

Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych, potocznie nazywany spalarnią, to jeden z największych projektów z udziałem środków UE, realizowanych przez władze Białegostoku. Inwestycja jest realizowana w systemie "projektuj i buduj". Przetarg wygrało konsorcjum firm Budimex oraz Keppel Seghers N.V. z Belgii i Cespa Compania Espanola de Servicios Publicos Auxiliares z Hiszpanii. W marcu konsorcjum przedstawiło założenia i projekt spalarni.

W spalarni ma być utylizowanych 120 tys. ton odpadów rocznie. Wydajność energetyczna wyniesie 7,5 tys. kJ/kg. W ciągu godziny ma być spalanych 15,5 tony odpadów. Śmieci będą tam trafiać z 9 gmin. Białystok ma już z nimi zawarte stosowne porozumienia. Ze spalania 15,5 ton odpadów w ciągu godziny będzie produkowanych 5-7,5 MW energii; z tego 1,5 MW będzie przeznaczone na potrzeby własne zakładu.

Energia ze spalenia odpadów ma zasilić w energię elektryczną około 16 tys. gospodarstw domowych, a zimą wystarczyć do ogrzania około 875 domów jednorodzinnych. Produkowana energia elektryczna będzie sprzedawana do PGE Dystrybucja, natomiast energia cieplna trafi do Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.

W Polsce według danych za 2011 rok blisko 71 proc. odpadów komunalnych było składowanych na wysypiskach. Dla porównania nasi zachodni sąsiedzi składują zaledwie ok. 0,5 proc. śmieci - najmniej w całej Europie. Najwięcej odpadów składowanych jest w Bułgarii 94 proc. i w Rumunii - prawie 97 proc., najmniej we wspomnianych Niemczech, Holandii (0,83 proc.) oraz w Szwecji (0,87 proc.).

Polska jest na szarym końcu jeśli chodzi o spalanie śmieci. W ten sposób unieszkodliwianych jest zaledwie 1 proc. odpadów. Liderami są Niemcy (ok. 54 proc.), Szwecja (51 proc.) i Belgia 42 (proc.).  

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.