Budują ciepłownię opalaną biomasą

  • krosnocity.pl
  • 20-06-2012
  • drukuj
Unijne dofinansowanie w wysokości 11,5 mln zł zdobyło Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej - Krośnieński Holding Komunalny na inwestycję w Ciepłowni Łężańska. Projekt łącznie szacowany na około 40 mln złotych będzie polegać na budowie elektrociepłowni opalanej biomasą.
Budują ciepłownię opalaną biomasą
W Polsce takich instalacji jest zaledwie kilka, na Podkarpaciu krośnieńska będzie drugą. Źródłem energii, obok dotychczas wykorzystywanego węgla będą tam odpady drewna.

MPGK - Krośnieński Holding Komunalny podpisał umowę o dofinansowanie projektu budowy elektrociepłowni opalanej biomasą. W ten sposób trwające dwa lata starania o dodatkowe środki zakończyły się powodzeniem. Uzyskane dofinansowanie sięga nieco ponad 11,5 mln zł.

Środki te pozwolą na realizację potężnej, bo szacowanej na blisko 41 mln zł (brutto) inwestycji w ciepłowni. Projekt realizowany jest także w oparciu o pożyczkę z NFOŚiGW w Warszawie w wysokości blisko 12,4 mln zł. Trzecim elementem finansowania inwestycji jest zaciągnięty przez spółkę kredyt komercyjny, który opiewa na kwotę 9 mln - służy do pokrycia wkładu własnego inwestycji.

- Bardzo cieszymy się z uzyskanej dotacji, gdyż z jednej strony bez wątpienia poprawia naszą sytuację finansową, a z drugiej jest potwierdzeniem że nasza inwestycja wpisuje się bardzo dobrze w politykę energetyczną Unii Europejskiej - powiedział Janusz Fic, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej - Krośnieńskiego Holdingu Komunalnego.

Same prace w ciepłowni ruszyły już w połowie ubiegłego roku. Modernizacja polega na budowie tzw. bloku kogeneracyjnego - inwestycja przewiduje wytwarzanie energii elektrycznej i cieplnej przy wykorzystaniu tzw. technologii ORC (Organic Rankine Cycle).

- Kogeneracja oznacza skojarzenie - jednoczesną produkcję ciepła na potrzeby miejskiego systemu cieplnego i ''zielonej'' energii elektrycznej - wyjaśnia Janusz Fic.

Technicznie projekt polega na budowie nowego budynku elektrociepłowni, w którym zainstalowany zostanie nowy blok kogeneracyjny z turbogeneratorem ORC, zasilany kotłem opalanym biomasą. Zostanie także wybudowana wiata magazynowa paliwa oraz zakupiony niezbędny sprzęt i wyposażenie do transportu i rozdrabniania biomasy. Ponadto przewiduje się budowę instalacji wyprowadzania mocy cieplnej oraz instalacji układu wyprowadzania mocy elektrycznej.

Obecnie ciepło wytwarzane jest w wyniku spalania węgla, a potem za pomocą pomp tłoczone do sieci ciepłowniczej - tak trafia do mieszkań odbiorców. Stamtąd rurą powrotną wraca do zakładu. W wyniku modernizacji zakładu, obok kotłów węglowych, podstawowym źródłem energii będzie kocioł na biomasę, wykorzystujący jako paliwo pozostałości z zakładów drzewnych w regionie: zrębki drewna, zrzynki, trociny.

W ten sposób MGPK w Krośnie chce zagospodarować lokalny rynek biomasy. - Na chwilę obecną biomasa z naszego regionu w większości trafia do odległych elektrowni, a transport jest znaczącym kosztem w cenie tego paliwa - mówi Janusz Fic. Szacuje się, że rocznie zakład w Krośnie będzie zużywał około 20 tys. ton biomasy. W ciągu godziny spali średnio 3 tony tego surowca.

W tej sytuacji zużycie węgla znacznie się zmniejszy. - na chwilę obecną zużywamy rocznie ok. 15 tys. ton miału węglowego. Po uruchomieniu nowej instalacji miał węglowy będzie nadal przez nas używany w sezonie grzewczym ale jego zużycie zostanie ograniczone do około 6 tys. ton - podkreśla prezes MPGK. Nie zmieni się ilość produkowanej i sprzedawanej energii cieplnej, ale pojawi się nowy produkt - energia elektryczna. Będzie wykorzystana na potrzeby zakładu, nadwyżki zostaną sprzedane do sieci energetycznej.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Taka inwestycja to powinna być pod lupą. Kogoś totalnie pogięło, że poszedł w horrendalnie drogą technologię ORC, którą oferuje w Europie tylko 1 firma. 40 mln zł za 1,2MWe + 6MWt ??? Toż to się będzie zwracało przez 20 lat!!! Na klasycznym rozwiązaniu parowym uzyskano by cenę inwestycji niższą o 30...%. Komuś jednak zależało pójść w taką technologię by nie było konkurencji. Gdyby w zadaniu była budowa bloku biomasowego bez wskazania technologii to zaoszczędzono by 10 mln zł!!! Szok co się w tym kraju wyrabia! rozwiń

tropiciel głupoty, 2012-06-22 13:32:37 odpowiedz

ale przeciez tu wlasnie z biomasy bedzie wyprodukowana energia! a spaliny z drewna oddaja tylko tyle CO2 ile pobraly wczesniej, wiec bilans CO2 zeruje sie. ponadto popiol ze spalania odpadow drewnianych mozna wykorzystac jako nawoz. Ja tu widze same plusy...

JD, 2012-06-21 09:10:14 odpowiedz

właśnie ale do tego trzeba używać mózgu i tym powinni zajmować się fachowcy a nie politycy

Ja, 2012-06-21 09:01:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE