Burmistrz Zakopanego stawia na komunikację miejską. Nie tylko w Dzień bez samochodu

  • Michał Wroński
  • 22-09-2017
  • drukuj
O szansach na przyciągnięcie kierowców do komunikacji miejskiej, rozwoju transportu publicznego w stolicy polskich Tatr i relacjach z prywatnymi przewoźnikami rozmawiamy z Leszkiem Dorulą, burmistrzem Zakopanego.
Burmistrz Zakopanego stawia na komunikację miejską. Nie tylko w Dzień bez samochodu
Od niedawna Zakopane ma własną komunikację miejską. (fot. mat. UM Zakopane)

• Samorząd Zakopanego planuje budowę kompleksu komunikacyjnego, łączącego dworzec kolejowy, autobusowy i wielopoziomowy parking.
• Miejska linia autobusowa miałaby też umożliwić dojazd do Kuźnic. Co istotne, kierowcy samochodów mieliby nią jeździć za darmo, na dowód rejestracyjny.
• Nasze miasto wymaga takich ruchów. Ulic nie przybywa, a samochodów tak tłumaczy burmistrz Leszek Dorula.

Z okazji Dnia Bez Samochodu wielu samorządowych przewoźników zachęcało kierowców do tego, by przesiedli się do komunikacji publicznej. Pana chyba zachęcać nie trzeba, bo co chodzą słuchy, że regularnie dojeżdża pan do pracy komunikacją miejską.

- Często. Może nie codziennie, ale na pewno często. Linia autobusowa akurat biegnie przez ulice, gdzie mieszkam, więc korzystam z tego środka transportu zwłaszcza, gdy żona bierze samochód. Z drugiej strony chcę również mieć bezpośredni kontakt z mieszkańcami i samemu sprawdzić jak komunikacja miejska wygląda, bo chcemy ją dalej rozwijać.

Czytaj : Zakopane uruchomi komunikację miejską. Seniorzy i kierowcy pojadą za darmo

I nie spóźnia się pan do pracy tym autobusem?

- Nie, nawet w sezonie jestem na czas. Tylko raz była sytuacja, gdy był wypadek i wtedy żeśmy stali w korku.

Pytam, bo przy okazji takich „akcji promocyjnych” jak Dzień Bez Samochodu należy sobie szczerze odpowiedzieć na pytanie, czy komunikacja publiczna faktycznie może być konkurencyjna wobec samochodu? Niby dlaczego kierowcy mieliby się przesiadać do autobusu?

- Myślę, że to już się stało. Dostaję wiele sygnałów od mieszkańców, którzy twierdzą, że o ile wcześniej wyjeżdżali swoim samochodem kilka razy dziennie, bo np. musieli podwieźć mamę gdzieś na miasto, to teraz te starsze osoby korzystają z komunikacji miejskiej. Może dlatego, że dla osób powyżej 65 roku życia jest ona za darmo, ale pewnie też dlatego, że wychodząc z domu mogą być one pewne, że o stałej godzinie autobus przyjedzie i o stałej godzinie będzie wracać. Mają więc ten komfort, że na pewno o zaplanowanej godzinie wrócą do domu. Często samochodem podwożono też do szkoły dzieci, a teraz w godzinach, jak zaczynają się lekcje, to widzę, że autobus jedzie pełen uczniów. Nawet im to chyba sprawia przyjemność, że wspólnie dojeżdżają i integrują się w autobusie.

Czyli mamy dwie grupy, które ewidentnie korzystają z komunikacji miejskiej - seniorów i dzieci…

Nie tylko, bo przez to rodzice nie muszą uruchamiać swojego samochodu.

Ile linii komunikacji miejskiej działa w tej chwili w Zakopanem?

- W tamtym roku mieliśmy dwie, w tym roku mamy cztery. Liczymy, że dzięki dofinansowaniu z zewnątrz kupimy jeszcze trzy autobusy i powstanie kompleks obsługi całego miasta, bo te linie objeżdżałyby w znacznej mierze całe miasto i łączyły parking zaporowy, który ma się mieścić na Spyrkówce z Kuźnicami. Turyści, którzy do Zakopanego przyjadą będą mieli możliwość zostawić swój samochód na tym zaporowym parkingu i na dowód rejestracyjny dojechać do Kuźnic.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

A moze samorzady zrealizuja pociag miedzy Nowym Targiem, a Zakopanem? Turysci mogliby zostawiac auto na parkingu np w Szaflarach, a w Zakopanem samochody tylko dla mieszkancow i busow.

dziki, 2017-10-02 10:31:03 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE