Ceny mieszkań idą w górę. Największe wzrosty w Gdańsku i Gdyni

Najnowsze dane Narodowego Banku Polskiego pokazują, że mieszkania w Polsce drożeją. Na Pomorzu odnotowano ogromny skok cen, ale w innych częściach kraju wzrosty nie są już tak imponujące.
Ceny mieszkań idą w górę. Największe wzrosty w Gdańsku i Gdyni
W większości analizowanych miast wzrosty cen nie były bardzo wysokie. Oprócz Gdyni i Gdańska. (fot. pixabay)

• Z wyliczeń Expander Advisors wynika, że w ciągu minionych 4 lat najbardziej zdrożały lokale na pomorskim rynku wtórnym.

• Aż o 65 tys. zł, czyli o 26 proc. wzrosły ceny lokali w Gdyni oraz blisko o 60 tys. zł, czyli 22 proc. – w Gdańsku.

• Jeśli chodzi o nowe mieszkania, to największy wzrost zanotował Wrocław – o 45 210 zł, czyli o 15 proc. w porównaniu do roku 2013.

Rok 2013 r. był przełomowy na rynku nieruchomości i spadające wcześniej ceny mieszkań zaczęły rosnąć. Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors sprawdził, jak bardzo zmieniły się stawki za lokale od tego czasu, korzystając z cen transakcyjnych publikowanych przez NBP.

Okazało się, że w tym okresie w przeważającej części analizowanych miast ceny wzrosły. Co ciekawe, największą podwyżkę odnotowały używane mieszkania w Gdyni i Gdańsku.  Zdaniem analityka jest to o tyle niezwykłe, że w sytuacji, gdy deweloperzy chwalą się rekordową sprzedażą, bardziej powinny wzrosnąć ceny nowych mieszkań.

- Na podstawie tych dwóch pomorskich miast nie należy jednak wyciągać zbyt daleko idących wniosków, dotyczących całego rynku. W rzeczywistości, niemal tyle samo było ośrodków, w których bardziej wzrosły ceny nowych mieszkań, co takich, w których bardziej zyskiwały na wartości te używane – tłumaczy Jarosław Sadowski.

Wzrosty są, ale niewielkie

Analityk Expandera wskazuje, że ekstremalne przypadki, czyli ponad 20-procentowe wzrosty, nie powinny przyćmić pełnego obrazu rynku nieruchomości. W większości analizowanych miast wzrosty nie były bardzo wysokie. Średnio było to ok. 7 proc. – ale w skali 4 lat. Do uzyskania takiego wyniku wystarczy roczny wzrost na poziomie 1,7 proc., a to już nie wygląda tak imponująco.

Dlaczego jest coraz drożej?

Ceny mieszkań w ostatnich latach rosną z kilku powodów. Po pierwsze, nieruchomości uznawane są za dobrą inwestycję. Zyski jakie można uzyskać z najmu są zdecydowanie wyższe niż oprocentowanie lokat bankowych. Osoby zamożne chętnie lokują więc w ten sposób swoje oszczędności.

Niskie stopy procentowe sprawią również, że dość tanie są obecnie kredyty hipoteczne. Jednocześnie mamy bardzo niskie bezrobocie i dobrą sytuację gospodarczą. To sprawia, że Polacy chętnie kupują mieszkania na kredyt.

Według Biura Informacji Kredytowej, od stycznia do lipca wartość wniosków kredytowych wzrosła aż o 16 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2016 r. Kumulacja zakupów gotówkowych i wspomaganych kredytem sprawia, że ceny rosną. Na szczęście ten zwiększony popyt jest w dużej mierze zaspokajany przez dużą aktywność deweloperów. Dlatego ceny nie rosną w tak dużym tempie jak miało to miejsce do 2008 r.  

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE